Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
WAWER - wrażenia
Autor Wiadomość
javor Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 12
Liczba wątków: 1
Dołączył: 18.08.2012
Reputacja: 0
#11
RE: WAWER - wrażenia
Trasa ma potencjał, szkoda ze nie padało, piach byłby twardszy, jak dla mnie było go trochę za dużo.
Przykro mi ze to mówię, bo po każdym maratonie ktoś się o to czepia i jest to dość nudne ale tym razem oznakowanie trasy pozostawiało wiele do życzenia.
1. zjazd z mostu - brak strzałek a pan policjant kierujący ruchem mówi że przecież jest narysowana na asfalcie.
2. przejazd ścieżką między bardzo blisko siebie rosnącymi drzewami. Nie wiem jak inni ale mi zabrakło dobrych 10 co żeby przepchnąć kierownicę, musiałem zatrzymać się i robić to bokiem, przydał by się jakiś znak "uwaga"
3. single nad rzeczką - całkowity brak jakichkolwiek ostrzeżeń, szarf itp. To było dość niebezpieczne miejsce bo mały błąd mógł się skończyć spadkiem z urwiska.
4. zakręty o 90% często słabo oznakowane, ze dwa razy się pogubiłem i korzystałem z pomocy kibiców krzyczących "eeee! tędy! " całe szczęście ze tam byli.
[Obrazek: sticky1588.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.10.2012, 15:07 przez javor.)
14.10.2012, 15:02
Szukaj Odpowiedz
krasnikos Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 47
Liczba wątków: 4
Dołączył: 20.03.2012
Reputacja: 0
#12
RE: WAWER - wrażenia
(14.10.2012, 15:02)javor napisał(a):  Trasa ma potencjał, szkoda ze nie padało, piach byłby twardszy, jak dla mnie było go trochę za dużo.
Przykro mi ze to mówię, bo po każdym maratonie ktoś się o to czepia i jest to dość nudne ale tym razem oznakowanie trasy pozostawiało wiele do życzenia.
1. zjazd z mostu - brak strzałek a pan policjant kierujący ruchem mówi że przecież jest narysowana na asfalcie.
2. przejazd ścieżką między bardzo blisko siebie rosnącymi drzewami. Nie wiem jak inni ale mi zabrakło dobrych 10 co żeby przepchnąć kierownicę, musiałem zatrzymać się i robić to bokiem, przydał by się jakiś znak "uwaga"
3. single nad rzeczką - całkowity brak jakichkolwiek ostrzeżeń, szarf itp. To było dość niebezpieczne miejsce bo mały błąd mógł się skończyć spadkiem z urwiska.
4. zakręty o 90% często słabo oznakowane, ze dwa razy się pogubiłem i korzystałem z pomocy kibiców krzyczących "eeee! tędy! " całe szczęście ze tam byli.


No to Macieju pojechałeś Wink
Mam nadzieję że piszesz o Maxie bo tak to widzę, trasa super, oznaczenia tam gdzie złośliwie ktoś nie pozrywał - ok. bo sam tez się pogubiłem jak zostałem w tyle po zmianie dętki. Co do brak szarf to jak w/g Ciebie powinny byc na prawie całej trasie przy rzeczkach Wink mi ich nie brakowało a było super tylko trochę uwagi.
Jak dla mnie super, był to dla mnie pierwszy sezon w ogóle w maratonach MTB zaraziłem sie po Legionowie PB i tak juz zostało Wink. Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za wspólna jazdę Smile.

[Obrazek: sticky1376.png]

[Obrazek: 13318.png]
14.10.2012, 15:49
Szukaj Odpowiedz
tomaszek12 Offline
Member
***

Liczba postów: 124
Liczba wątków: 6
Dołączył: 29.03.2011
Reputacja: 0
#13
RE: WAWER - wrażenia
Popieram przedmówce Smile....oznakowanie nie było najlepsze -były miejsca gdzie strzałek było aż za dużo ,ale w kilku miejscach jechało się intuicyjnie bo strzałka kierowała ,ale do wyboru były 2,3 drogi ale trzeba było zgadywać gdzie prowadzi trasa
14.10.2012, 15:51
Szukaj Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości