Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dowcipy na rozluźnienie atmosfery :)
Autor Wiadomość
LIliska Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 1
Liczba wątków: 0
Dołączył: 25.09.2013
Reputacja: 0
#11
RE: Dowcipy na rozluźnienie atmosfery :)
Dlaczego blondynka siedzi w pokoju i wpatruje się w kontakt na ścianie?
- Bo znajomi powiedzieli jej, że będą w kontakcie.
25.09.2013, 22:23
Szukaj Odpowiedz
Daniel.los Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 3
Liczba wątków: 0
Dołączył: 16.09.2013
Reputacja: 0
#12
RE: Dowcipy na rozluźnienie atmosfery :)
Para wybrała się na zimowe ferie do małego, romantycznego domku gdzieś w górach. On od razu poszedł do drewutni po drwa do kominka. Po powrocie krzyczy:
- Kochanie, jak strasznie zmarzły mi ręce!
- Włóż je między moje uda i ogrzej - odpowiada ona czule.
Jak powiedziała, tak zrobił i to go rozgrzało. Zjedli obiad i on poszedł narąbać jeszcze trochę drewna. Po powrocie woła:
- Kochanie, ależ mi zimno w ręce!
- Włóż je między moje uda i ogrzej - odpowiada ponownie dziewczyna.
Nie trzeba mu było dwa razy powtarzać. Po kolacji chłopak udał się po zapas drewna na całą noc. Ledwo wrócił, od razu woła:
- Jejku, jejku, kochanie, jak mi zimno w ręce!
- Ręce, ręce! - nie wytrzymuje dziewczyna. - A uszy to ci nie marzną?
01.10.2013, 00:53
Szukaj Odpowiedz
Marida Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 1
Liczba wątków: 0
Dołączył: 02.10.2013
Reputacja: 0
#13
RE: Dowcipy na rozluźnienie atmosfery :)
dlaczego blondynka lize zegarek?
bo tik tak ma tylko dwie kalorie Wink
04.10.2013, 18:48
Szukaj Odpowiedz
MaHeNo Offline
Member
***

Liczba postów: 101
Liczba wątków: 4
Dołączył: 01.08.2013
Reputacja: 0
#14
RE: Dowcipy na rozluźnienie atmosfery :)
Idą Polak, Rusek ,Niemiec przez las i nagle zatrzymal ich diabel:
Jeśli powiecie coś i przez 20 min. będzie slychać echo to was puszczę dalej..
-pierwszy Niemiec : HALT! - glos rozchodził się 5 minut.
-drugi Rusek : ZDRASTWUJCIE! -rozchodziło się 10 minut.
ostatni byl Polak ; WÓDKĘ DAJĄ!
GDZIE??? -rozchodzilo się 2 godz.
04.10.2013, 21:06
Szukaj Odpowiedz
filipeks Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 3
Liczba wątków: 0
Dołączył: 05.10.2013
Reputacja: 0
#15
RE: Dowcipy na rozluźnienie atmosfery :)
Wchodzi facet do sklepu zoologicznego i mówi:
- Chciałbym kupić tego żółwia z wystawy, który stepuje.
- Stepujący żółw?! O Boże! Zapomniałem wyłączyć grzałki do piasku!
05.10.2013, 15:17
Szukaj Odpowiedz
Maniutka Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 1
Liczba wątków: 0
Dołączył: 07.10.2013
Reputacja: 0
#16
RE: Dowcipy na rozluźnienie atmosfery :)
Rząd ma pomysł na rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia. Proponuje,
żeby głodni zjedli bezrobotnych.
07.10.2013, 22:45
Szukaj Odpowiedz
Kamilek Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 4
Liczba wątków: 0
Dołączył: 31.08.2013
Reputacja: 0
#17
RE: Dowcipy na rozluźnienie atmosfery :)
Jest zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent z własnego zakresu możliwości. Pani wiedząc, gdzie pracują rodzice dzieci próbuje zgadnąc, co dostała bez otwierania prezentu. Najpierw prezent daje Ania. Pani wiedząc, że jej rodzice pracują w kwiaciarni, potrząsa pudełkiem i mówi:
- Aniu, czy to są kwiaty?
- Skąd pani wiedziała?
Później prezent daje Waldek. Pani wie, że jego rodzice pracują w sklepie ze słodyczami. Potrząsa pudełkiem i mówi:
- Waldku, czy to są czekoladki?
- Skąd pani wiedziała?
Sytuacja powtarza się kilkanaście razy. Pani zawsze bez problemu zgaduje co dostała. Jako ostatni daje prezent Jasio. Pani wie, że jego rodzice pracują w branży monopolowej. Nim potrząsnęła pudełkiem zauważyła, że z pudełka coś wycieka. Postanowiła to polizać.
- Jasiu, czy to jest szampan?
- Nie...
Pani postanowiła jeszcze raz "skosztować":
- No to może ajerkoniak?
- Nie...
- Poddaję się, Jasiu. Co to jest?
- Świnka morska!
09.10.2013, 21:37
Szukaj Odpowiedz
filipeks Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 3
Liczba wątków: 0
Dołączył: 05.10.2013
Reputacja: 0
#18
RE: Dowcipy na rozluźnienie atmosfery :)
W pociągu jadą garbaty i niewidomy. Garbaty był złośliwy i chciał dociąć niewidomemu mówiąc na głos, niby do siebie:
- O, jakie piękne widoki za oknem. Jaka wspaniała natura, zieleń drzew, błękit nieba...
Na to wkurzony niewidomy, nachylając się do garbatego i przyjaźnie klepiąc go po garbie:
- A kolega z tym plecakiem to też w góry?
14.10.2013, 18:06
Szukaj Odpowiedz
pdz Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 403
Liczba wątków: 6
Dołączył: 13.09.2011
Reputacja: 0
#19
RE: Dowcipy na rozluźnienie atmosfery :)
http://www.stupidhumans.org/facebookview.php?id=10509
[Obrazek: sticky2302.png][Obrazek: 19561.png]
15.10.2013, 15:38
Szukaj Odpowiedz
Jabba Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 9
Liczba wątków: 1
Dołączył: 11.10.2012
Reputacja: 0
#20
RE: Dowcipy na rozluźnienie atmosfery :)
Dlaczego Rysiek z "Klanu" musiał umrzeć? Bo na pogrzebie Hanki Mostowiak zlapal wieniec .
[Obrazek: sticky1973.png],
[url=http://www.mazoviamtb.pl/Pawel_Lukaszczuk_11085"><img  src="http://www.mazoviamtb.pl/plakietki/11085.png[/img][/url ]
18.10.2013, 00:30
Szukaj Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości