Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jasienica - wrażenia
Autor Wiadomość
jareku Offline
Member
***

Liczba postów: 190
Liczba wątków: 9
Dołączył: 02.08.2011
Reputacja: 0
#11
RE: Jasienica - wrażenia
A może jakieś informacje o dzisiejszych wpadkach? Trasa łatwa technicznie a karetki jeździły.....
PB 1975, Mazovia 975
29.09.2013, 22:35
Szukaj Odpowiedz
AiKowalski Offline
Member
***

Liczba postów: 64
Liczba wątków: 8
Dołączył: 12.05.2011
Reputacja: 0
#12
RE: Jasienica - wrażenia
(29.09.2013, 22:35)jareku napisał(a):  A może jakieś informacje o dzisiejszych wpadkach? Trasa łatwa technicznie a karetki jeździły.....

a bo to wiele trzeba, żeby jeździły?
29.09.2013, 22:40
Szukaj Odpowiedz
precyzyjny Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 20
Liczba wątków: 3
Dołączył: 11.10.2010
Reputacja: 0
#13
RE: Jasienica - wrażenia
(29.09.2013, 22:15)malinowy-gad napisał(a):  Trochę tylko daleko od Wawy - ale warto było dojechać.

Czołem!

Daleko, ja przejechałem 230 km. w jedną stronę, po 20 byłem w domu.
[Obrazek: sticky83.png][Obrazek: 1565.png]
29.09.2013, 22:46
Szukaj Odpowiedz
jareku Offline
Member
***

Liczba postów: 190
Liczba wątków: 9
Dołączył: 02.08.2011
Reputacja: 0
#14
RE: Jasienica - wrażenia
Żeby nie jeździły wystarczy trochę rozsądku, jechałem kilka pure MTB i widziałem wyłamane barki i złamane ręce ale zawsze było to wynikiem zderzenia z prawdziwymi gòrami a nie, tak jak dziś, w wyniku walki na starcie lub mecie o przysłowiowe "złote gacie" bo to co stało się z naszym kolega z teamu na starcie lub z Panią (rocznik 1946!) na mecie nie było wynikiem ukształtowania terenu.....
PB 1975, Mazovia 975
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.09.2013, 22:50 przez jareku.)
29.09.2013, 22:48
Szukaj Odpowiedz
sauniere Offline
Member
***

Liczba postów: 75
Liczba wątków: 12
Dołączył: 11.04.2011
Reputacja: 0
#15
Wink  RE: Jasienica - wrażenia
(29.09.2013, 22:46)precyzyjny napisał(a):  
(29.09.2013, 22:15)malinowy-gad napisał(a):  Trochę tylko daleko od Wawy - ale warto było dojechać.

Czołem!

Daleko, ja przejechałem 230 km. w jedną stronę, po 20 byłem w domu.

Daleko ............
Z Łodzi przez cały cykl .........
I bez opóźnień .
[Obrazek: 8805.png]

[Obrazek: sticky380.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.09.2013, 23:10 przez sauniere.)
29.09.2013, 23:08
Szukaj Odpowiedz
raffax Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 38
Liczba wątków: 1
Dołączył: 25.06.2012
Reputacja: 0
#16
RE: Jasienica - wrażenia
(29.09.2013, 22:46)precyzyjny napisał(a):  
(29.09.2013, 22:15)malinowy-gad napisał(a):  Trochę tylko daleko od Wawy - ale warto było dojechać.
Czołem!
Daleko, ja przejechałem 230 km. w jedną stronę, po 20 byłem w domu.

Dlatego ja podziękowałem organizatorowi za taką propozycję i zostałem w domu. W następnym roku proponuję trasy jeszcze bardziej odległe od Warszawy, ale za to mniej ciekawe (choć z tym może być trudniej). W kręgu 20 km wokół miasta mam mnóstwo fajniejszych tras i nie muszę marnować całego dnia i pieniędzy na dojazd. A jak ktoś koniecznie chce się ścigać to może wybrać się co prawda dwa razy dalej niż dziś, ale za to spróbować sił w maratonie z prawdziwego zdarzenia tj. suma przewyższeń 1500m, a nie jedna górka 50m którą się wszyscy przez tydzień podniecają.
30.09.2013, 00:00
Szukaj Odpowiedz
1549Michał
Unregistered

 
#17
RE: Jasienica - wrażenia
raffax czy wiesz co to: rozwój, popularyzacja MTB widzę iż dla niektórych Organizator powinien zapewnić transport. Nikt nikogo na siłę nie zmusza do jazdy. Skoro tak Wam nie pasuje zorganizujcie coś na wzór zobaczycie jak to się robi jak wymyśla trasy blokuje ruch itp. itd. Polak to tylko umie krytykować. Prawdziwy Sportowiec nie narzeka tylko uczestniczy. To tak jak by lekkoatleci narzekali na bieżnię, pływacy na basen że, za długi lub płytki. Pamiętam jak moja siostra jeździła na zawody do Łodzi Krakowa Szczecina Gdyni i jeszcze Bóg wie gdzie i nie narzekała i nikt jej nie zwracał kasy za drogę bo lubiła to co robi i żyła tym ale nigdy nie narzekała.
30.09.2013, 07:39
Odpowiedz
Acro
Unregistered

 
#18
RE: Jasienica - wrażenia
Witam

Kolega raffax zapomniał również, że w PB biorą udział zawodnicy dojeżdżający z różnych miast, nie tylko z Warszawy.
Poza tym uważam, że organizacja wyścigów w różnych miejscach doskonale nadaje się na promocję tego sportu, a że specyfika terenu na Mazowszu jest jaka jest to już inna sprawa.


Pozdrawiam
Acro
30.09.2013, 09:12
Odpowiedz
żuczek Offline
Member
***

Liczba postów: 142
Liczba wątków: 3
Dołączył: 10.05.2010
Reputacja: 2
#19
RE: Jasienica - wrażenia
W opisie Marek rzetelnie podał jaka będzie trasa. Było tak jak opisał: płasko, szybko, ale nie bez mocniejszych akcentów. Dla mnie fajna, leśna traska, krótka, ale można się było zmęczyć (mówię o MAXie). Jazda po trawach i "kartofliskach" też ma swój urok i daje wycisk. Dzięki, że odjęliście nam błotka (dziękuję w szczególności w imieniu roweru). Trasa była świetnie oznakowana i zabezpieczona - każdy przejazd, nawet przez małą drogę był obstawiony, nic tylko gnać ile sił w nogach. Bardzo mi się podobało miasteczko na łące (lepsze niż w zeszłym roku), dużo miejsca a jednocześnie wszystko "pod ręką". Ogólnie bardzo udany dzień, dziękuję za wspólna zabawę.
A dojazd, hm, tak się w Polsce jeździ niestety. Niby blisko, a długo się jechało (zwłaszcza wracało).
[Obrazek: sticky112.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.09.2013, 10:00 przez żuczek.)
30.09.2013, 09:58
Szukaj Odpowiedz
jareku Offline
Member
***

Liczba postów: 190
Liczba wątków: 9
Dołączył: 02.08.2011
Reputacja: 0
#20
RE: Jasienica - wrażenia
Trasa w Jasienicy niby płaska, ale o dziwo nie jest nudna i drugi raz jechało się bardzo fajnie. Trzęsie na niej jak diabli, ale na to byłem, głównie psychicznie, przygotowanySmile oznakowanie i zabezpieczenie trasy wzorcowe
PB 1975, Mazovia 975
30.09.2013, 10:58
Szukaj Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości