Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jasienica - wrażenia
Autor Wiadomość
malinowy-gad Offline
Member
***

Liczba postów: 111
Liczba wątków: 21
Dołączył: 04.07.2013
Reputacja: 0
#21
RE: Jasienica - wrażenia
Raffax, troszkę przesadzasz - nie wątpię, że jest wiele fajnych miejsc do organizacji zawodów ale uzyskanie zgody i cała organizacja to już inna kwestia i chwała organizatorowi za to, że wynajduje miejsca gdzie przyjmują nas z otwartymi ramionami. Co do podniecania się górkami 50m to nie każdy tutaj to zawodowiec i jest wielu lepszych bądź gorszych amatorów dla których taka konfiguracja trasy jest optymalna do ich umiejętności bo gdzieś zaczynać przecież trzeba. Ja na przykład maratonu z przewyższeniem 1500m pewnie bym nie przejechał a dzięki PBM mogę się trochę pościgać (w ogonie co prawda) ale adrenalina bezcenna.

Trochę pokory, bo organizatorzy robią naprawdę kawał dobrej roboty dla MTB.
30.09.2013, 11:03
Szukaj Odpowiedz
Krysia Offline
Member
***

Liczba postów: 69
Liczba wątków: 2
Dołączył: 08.07.2012
Reputacja: 0
#22
RE: Jasienica - wrażenia
Nie ma co narzekać, bo trasa była dokładnie taka, jak w opisie. Jak ktoś chciał prawdziwe góry, to trzeba było jechać w góry. Ja lubię też trudniejsze maratony, ale raz na jakiś czas można też przejechać taki maraton, gdzie trochę bardziej liczy się taktyka, umiejętność współpracy, lub korzystania z okazji. Ja tylko mam małe zastrzeżenie do oznaczeń. Nie wiem, czy było mało oznaczeń, czy nie widoczne, ale 2 razy zaliczyłam pomyłki. Tzn. raz jechałam jako trzecia w pociągu i po ostrym hamowaniu skończyło się to moją wywrotką, na szczęście niegroźną. Za drugim razem to ja byłam z przodu, a droga na otwartym terenie rozdwajała się. Ja bym pojechała prosto, na szczęście zawodnik za mną był przytomny i krzyknął, że nie tu. Podejrzewam, że było w tym sporo mojej winy, bo koncentrowałam się na obmyślaniu jak przejechać przez piaski, ale może jakaś dodatkowa strzałka wbita w ziemię na słupku by pomogła (bo teren otwarty i drzew do tego brakowało). Dobrze, że są stosowane te czarne znaki "X", bo dzięki temu nie ma strat kilku minut na błądzeniu, ale jednak czasem takiej dodatkowej strzałki określającej skręt brakuje - szczególnie w miejscach, gdzie jest płasko i jedzie się szybko.
Do pełni szczęścia brakuje mi na maratonach PB chyba tylko dostępu do sanitariatów. Tzn. rozumiem, że w Jasienicy nie było takiej możliwości (chociaż chociaż jakaś woda do umycia rąk i twarzy by się przydała), ale np. w Kozienicach był stadion, a prysznice zamknięte (pewnie ze względu na koszty).
[Obrazek: sticky1533.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.09.2013, 13:31 przez Krysia.)
30.09.2013, 13:23
Szukaj Odpowiedz
żuczek Offline
Member
***

Liczba postów: 142
Liczba wątków: 3
Dołączył: 10.05.2010
Reputacja: 2
#23
RE: Jasienica - wrażenia
Takie OT:
(30.09.2013, 13:23)Krysia napisał(a):  .... ale np. w Kozienicach był stadion, a prysznice zamknięte (pewnie ze względu na koszty).
Akurat w Kozienicach na PB prysznic był, sama się kąpałam. Brak było może informacji, bo tłoku nie było (w odróżnieniu od Mazovii, tam była kolejka).
[Obrazek: sticky112.png]
30.09.2013, 14:06
Szukaj Odpowiedz
batman Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 6
Liczba wątków: 1
Dołączył: 05.08.2009
Reputacja: 0
#24
Sad  RE: Jasienica - wrażenia
Trasa bardzo szybka i w związku z tym trochę mało strzałek przed zakrętami ratowały sytuacje czarne krzyże tylko dzięki nim nie pogubiłem trasy .Przejazdy dobrze zabezpieczone.Na plus tylko szkoda że złapałem kapcia
30.09.2013, 14:13
Szukaj Odpowiedz
scorpio65 Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 371
Liczba wątków: 94
Dołączył: 26.02.2010
Reputacja: 9
#25
RE: Jasienica - wrażenia
(29.09.2013, 19:38)jareku napisał(a):  Max 49,5 czy nie mialo być 46, Marku?:-)
Mialo być 46, ale:
1. żeby bylo bardziej atrakcyjnie Grzegorz dorzucil w ostatniej chwili pętlę wokól "miasteczka" (+800m)
2. żeby uniknąć blota i korków na 3km, w reakcji na Wasze sugestie, przeprowadzilem początek nieco inaczej, co dalo dodatkowe 700m
zatem ostatecznie dystans wyniósl 47,5km (i taki powinien trafić do statystyki)
...ale 49,5?! Nie wiem, co Wam te liczniki pokazują - może wyprzedzając jeździleś trochę zygzakiem? Wink
01.10.2013, 17:24
Szukaj Odpowiedz
kamil Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 11
Liczba wątków: 0
Dołączył: 19.02.2013
Reputacja: 0
#26
RE: Jasienica - wrażenia
(01.10.2013, 17:24)scorpio65 napisał(a):  
(29.09.2013, 19:38)jareku napisał(a):  Max 49,5 czy nie mialo być 46, Marku?:-)
Mialo być 46, ale:
1. żeby bylo bardziej atrakcyjnie Grzegorz dorzucil w ostatniej chwili pętlę wokól "miasteczka" (+800m)
2. żeby uniknąć blota i korków na 3km, w reakcji na Wasze sugestie, przeprowadzilem początek nieco inaczej, co dalo dodatkowe 700m
zatem ostatecznie dystans wyniósl 47,5km (i taki powinien trafić do statystyki)
...ale 49,5?! Nie wiem, co Wam te liczniki pokazują - może wyprzedzając jeździleś trochę zygzakiem? Wink

Moj garmin pokazal 49,3 km ale bylem jednym z grupy zagubionych na 38 kilometrze, wiec wyszlo, ze 2,5 km bylo nadrobione. Wiec tak wg trasy to wyszloby jakies 46,8. Gorzej z przewyzszeniami, garmin pokazal tylko 180m.
Kamil
[Obrazek: sticky1812.png]
01.10.2013, 19:17
Szukaj Odpowiedz
Michał_ Offline
Member
***

Liczba postów: 67
Liczba wątków: 5
Dołączył: 14.04.2013
Reputacja: 1
#27
RE: Jasienica - wrażenia
Licznik ustawiany co do mm po obwodzie pokazał 46,9. Więcej nie było.
01.10.2013, 19:26
Szukaj Odpowiedz
jareku Offline
Member
***

Liczba postów: 190
Liczba wątków: 9
Dołączył: 02.08.2011
Reputacja: 0
#28
RE: Jasienica - wrażenia
(01.10.2013, 17:24)scorpio65 napisał(a):  
(29.09.2013, 19:38)jareku napisał(a):  Max 49,5 czy nie mialo być 46, Marku?:-)
Mialo być 46, ale:
1. żeby bylo bardziej atrakcyjnie Grzegorz dorzucil w ostatniej chwili pętlę wokól "miasteczka" (+800m)
2. żeby uniknąć blota i korków na 3km, w reakcji na Wasze sugestie, przeprowadzilem początek nieco inaczej, co dalo dodatkowe 700m
zatem ostatecznie dystans wyniósl 47,5km (i taki powinien trafić do statystyki)
...ale 49,5?! Nie wiem, co Wam te liczniki pokazują - może wyprzedzając jeździleś trochę zygzakiem? Wink
skarpetki przy wyprzedzania nieco znosiłyWink

PB 1975, Mazovia 975
01.10.2013, 21:12
Szukaj Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości