Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
kielce- wrażenia
Autor Wiadomość
piotr blaze blazucki Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 5
Liczba wątków: 1
Dołączył: 29.06.2015
Reputacja: 0
#1
kielce- wrażenia
Trasa Max- bardzo fajna, wymagajace podjazdy ale fajne. Malowniczosc trasy- nie wiem ciezko powiedziec mialem oklurary zaparowane I w blocie. Zjazdy- ciekawe wszystkie schodziłem bo hamulce mimo regulacji I przegladu przed wyscigiem na pierwszym malym zjezdzie jeszcze przed rozjazdem skonczyly mi sie totalnie. Na zacisnietym na maxa hamulcu kolo krecilo sie jak wiatraczek na wietrze. Wiec cala petle max przejechalem stosujac technike Freda Flinstona noga o glebe. Szkoda ze padalo jak cholera.
Do organizatora uwaga-spostrzezenie: strzalki z papieru na taka pogode sie nie nadają. Jak jechalismy z tylami stawki to musielismy sobie te oklapniete ciapciaki podnosic do gory by sprawdzic gdzie droga.

Do kolezanek I kolegow pytanie : jakie tarcze ? Klocki stosowac na taka pogode by nie miec problemow?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.09.2015, 22:34 przez piotr blaze blazucki.)
26.09.2015, 22:33
Szukaj Odpowiedz
radigm Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 19
Liczba wątków: 0
Dołączył: 23.05.2015
Reputacja: 0
#2
RE: kielce- wrażenia
Trasa super ale niestety brak doświadczenia w jeździe w tak trudnych warunkach zrobił swoje, no i kiepski rezultat. Może gdyby Pb-szaman (od pogody) nas nie rozpieszczał byłoby dużo lepiej.

Pytanie: ile kilometrów miał dystans mini? Pytam bo ze sporą grupą zgubiliśmy trasę (odwiedziliśmy osiedle domków jednorodzinnych w okolicy 13 km). Chcę dowiedzieć się ile nadrobiliśmy.
26.09.2015, 22:57
Szukaj Odpowiedz
radigm Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 19
Liczba wątków: 0
Dołączył: 23.05.2015
Reputacja: 0
#3
RE: kielce- wrażenia
(26.09.2015, 22:33)piotr blaze blazucki napisał(a):  Trasa Max- bardzo fajna, wymagajace podjazdy ale fajne. Malowniczosc trasy- nie wiem ciezko powiedziec mialem oklurary zaparowane I w blocie. Zjazdy- ciekawe wszystkie schodziłem bo hamulce mimo regulacji I przegladu przed wyscigiem na pierwszym malym zjezdzie jeszcze przed rozjazdem skonczyly mi sie totalnie. Na zacisnietym na maxa hamulcu kolo krecilo sie jak wiatraczek na wietrze. Wiec cala petle max przejechalem stosujac technike Freda Flinstona noga o glebe. Szkoda ze padalo jak cholera.
Do organizatora uwaga-spostrzezenie: strzalki z papieru na taka pogode sie nie nadają. Jak jechalismy z tylami stawki to musielismy sobie te oklapniete ciapciaki podnosic do gory by sprawdzic gdzie droga.

Do kolezanek I kolegow pytanie : jakie tarcze ? Klocki stosowac na taka pogode by nie miec problemow?

Od nas jeden też stracił hamulce i większość zjazdów zbiegał z rowerem z boku, jak się okazało to klocki dały znać że już pora wymienić (zero okładzin i stąd tarcie metal o metal na mokro = brak hamowania)
26.09.2015, 23:04
Szukaj Odpowiedz
Joasia Offline
Polonia Warszawa MTB
***

Liczba postów: 159
Liczba wątków: 15
Dołączył: 08.06.2013
Reputacja: 3
#4
RE: kielce- wrażenia
MINI wg mojego licznika miało prawie 30 km a dokładnie 29,92 km, a na liczniku mojego męża wyniosło 30,3 km
[Obrazek: sticky1820.png][Obrazek: banner-2.jpg][Obrazek: pw-mtb-sygnatura.jpg]
26.09.2015, 23:54
Szukaj Odpowiedz
Jacek M Offline
Member
***

Liczba postów: 108
Liczba wątków: 18
Dołączył: 15.03.2012
Reputacja: 0
#5
RE: kielce- wrażenia
Mnie również skończyły się jeszcze na trasie oba komplety klocków tarczowych. A jechałem Mini.
328
27.09.2015, 01:16
Szukaj Odpowiedz
radigm Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 19
Liczba wątków: 0
Dołączył: 23.05.2015
Reputacja: 0
#6
RE: kielce- wrażenia
(26.09.2015, 23:54)Joasia napisał(a):  MINI wg mojego licznika miało prawie 30 km a dokładnie 29,92 km, a na liczniku mojego męża wyniosło 30,3 km

Dzięki. Wynika z tego, że około 1 km więcej zrobiliśmy, przy czym doszedł element zaskoczenia i konsternacji - jak mogliśmy się "zgubić" no i gdzie teraz jechać (co z nami będzie?). Szkoda bo wynika z tego około 3min straty. Następny maraton w moim ulubionym i zjeżdżonym lesie - to może nie zgubię trasy.
647
27.09.2015, 07:20
Szukaj Odpowiedz
robson.s66 Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 28
Liczba wątków: 5
Dołączył: 20.07.2015
Reputacja: 0
#7
RE: kielce- wrażenia
Kąpiele błotne , bicze wodne i cała gama atrybutów MTB zaliczone ...tak jak Korona Świętokrzyska Big Grin  Jak było ? Ten kto był wie ! A ten kogo nie było niech się cieszy lub żałuje ..kwestia gustu i wygodnictwa !  Żal mi trochę d....ę ściska Sad  Mimo to , że utrzymałem 6-ty sektor i  dobrego czasu nadrobiłem prawie 3 km. Endo zliczyło nie całe 30 km.Więc dobrych kila minut do tyłu. Pozdrowienia i gratulacje dla wszystkich , którzy ze mną jechali Smile
[Obrazek: sticky3480.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.09.2015, 08:19 przez robson.s66.)
27.09.2015, 08:17
Szukaj Odpowiedz
JKukulowicz Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 5
Liczba wątków: 1
Dołączył: 27.09.2015
Reputacja: 0
#8
RE: kielce- wrażenia
   

Wyciąłem moment w którym zboczyliśmy z trasy i wyszło 1,74 km i 3:43 min.

Pozdrawiam
Jerzy Kukułowicz
2996
27.09.2015, 09:01
Szukaj Odpowiedz
navarone Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 19
Liczba wątków: 3
Dołączył: 28.04.2014
Reputacja: 0
#9
RE: kielce- wrażenia
Maraton jak dla mnie super, szkoda że na mini było tak mało podjazdów Smile I mam taką jedną uwagę, ludzie, jak już musicie zsiąść z roweru na podjeździe/zjeździe/błocie to idźcie tą GORSZĄ stroną, bo po błocie/kałuży/piachu itp. nie da się was wyprzedzić i zupełnie niepotrzebnie tworzą się korki. Gdyby nie deszcz i błoto, to byłbym mega zadowolony z trasy, a tak jestem "tylko" zadowolony Wink
27.09.2015, 09:34
Szukaj Odpowiedz
Kamil_1777 Offline
Member
***

Liczba postów: 59
Liczba wątków: 0
Dołączył: 03.05.2015
Reputacja: 0
#10
RE: kielce- wrażenia
Żeby nie błoto i warunki pogodowe trasa mini byłaby straszliwie nudna, IMHO w porównaniu z Nowinami duży krok wstecz.
27.09.2015, 10:14
Szukaj Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości