Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wawer - wypadek.Co się dzieje w gronie "kolarzy"?
Autor Wiadomość
sarna23 Offline
Member
***

Liczba postów: 74
Liczba wątków: 2
Dołączył: 25.08.2013
Reputacja: 0
RE: Wawer - wypadek.Co się dzieje w gronie "kolarzy"?
(16.10.2015, 16:42)MarekG napisał(a):  
(16.10.2015, 14:35)mayak napisał(a):  @MarekG - nie ma chyba nic bardziej sprawiedliwego, niż liczenie każdemu zawodnikowi czasu od kreski (start) do kreski (meta) zakładając, że to są te same kreski dla wszystkich

przecież nawet teraz też możesz wystartować z 10 sektora, dogonić czoło 2ego i prawdopodobnie w ten sposób mieć lepszy czas niż ten zawodnik który dojechał jako pierwszy na metę Wink

Może i jest to po części sprawiedliwe ale wydaje mi się, iż nie stosuje się tej zasady w normalnych zawodach.. Po to właśnie są sektory.. I nie chodzi mi o mnie bo jak widać nie walczę o zwycięstwa ale wyobraź sobie sytuację, o której wspominałem... W Urszulinie 3 chłopaków miało ten sam czas co do sekundy.. Prosta sprawa - wygrywa ten kto był szybszy na kresce.. W walce o podium M3 ja i 2 kolegów zmieściliśmy się w 1 sekundzie. Trzecie miejsce zajął ten co był pierwszy z naszej trójki bo wygrał finisz - słabe by to było gdyby ograł nas na finiszu ale ostatecznie przegrał pudło bo wyskoczył z sektora 2 sek wcześniej niż ja Smile  a już całkowicie nie wyobrażam sobie w zawodach szosowych sprinterskiego finiszu i czasu netto Wink
Sektory są po to, by rozdzielić stawkę, a nie by było sprawiedliwiej.
Też uważam, że czas netto powinien się liczyć, ja i tak zawsze na koniec staram się mocno pocisnąć i "finiszować" w myśl zasady, prawdziwych mężczyzn poznaje się po tym nie jak zaczynają, ale jak kończą Smile
[Obrazek: sticky2261.png]
16.10.2015, 23:41
Szukaj Odpowiedz
Cez73 Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 6
Liczba wątków: 0
Dołączył: 12.10.2015
Reputacja: 0
RE: Wawer - wypadek.Co się dzieje w gronie "kolarzy"?
(15.10.2015, 15:40)slipio napisał(a):  Zabezpieczenia medycznego. Mam nadzieję ze to przeoczenie.

Obawiam się, że nie. Byłem tam dzisiaj przejazdem i nie widziałem żadnej karetki (może stała gdzieś obok...; na Kazurce były, ale i frekwencja była dużo większa, a trasa trudniejsza). Ogólnie wyglądało to dosyć przygnębiająco, padał deszcz, chwilami całkiem intensywny, czyli było mokro i zimno, frekwencja mizerna - było w sumie ok. 100 osób. Zresztą zobaczcie sami ilość uczestników: http://www.bikermania.pl/inne-zawody/XCKopa2015/

Co do sprawy, to straciłem nadzieję, że zostanie wyjaśniona - na pewno nie na tym forum.
Moim zdaniem wszystko zależy od Górnika, jako osoby poszkodowanej i od tego, czy będzie mu się chciało podjąć jakieś kroki prawne, a i tak nie wiem, czy to coś da biorąc pod uwagę nasze realia.

Poza tym przez zimę cała sprawa przyschnie, na wiosnę wyposzczeni "wyścigowcy" przylecą na start... tylko niesmak pozostanie.

Wolę myśleć, że to był "tylko" nieszczęśliwy wypadek i że taka sytuacja nigdy się już nie powtórzy, ale jak będzie, tego nikt nie wie...

Czarek
17.10.2015, 23:43
Szukaj Odpowiedz
Szymon Pomorski Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 39
Liczba wątków: 3
Dołączył: 18.03.2014
Reputacja: 0
RE: Wawer - wypadek.Co się dzieje w gronie "kolarzy"?
@vitus: czekanie na pomoc godzinami w szpitalu nie świadczy o braku zagrożenia życia. W realiach naszej ,,służby zdrowia" pacjenci z typowymi, szkolnymi objawami udaru czekają na sorze pi 8h na pomoc, ludzie z wybitymi barkami po 12...
18.10.2015, 00:52
Szukaj Odpowiedz
pdz Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 405
Liczba wątków: 6
Dołączył: 13.09.2011
Reputacja: 0
RE: Wawer - wypadek.Co się dzieje w gronie "kolarzy"?
(17.10.2015, 23:43)Cez73 napisał(a):  
(15.10.2015, 15:40)slipio napisał(a):  Zabezpieczenia medycznego. Mam nadzieję ze to przeoczenie.

Obawiam się, że nie. Byłem tam dzisiaj przejazdem i nie widziałem żadnej karetki (może stała gdzieś obok...; na Kazurce były, ale i frekwencja była dużo większa, a trasa trudniejsza). Ogólnie wyglądało to dosyć przygnębiająco, padał deszcz, chwilami całkiem intensywny, czyli było mokro i zimno, frekwencja mizerna - było w sumie ok. 100 osób. Zresztą zobaczcie sami ilość uczestników: http://www.bikermania.pl/inne-zawody/XCKopa2015/

Co do sprawy, to straciłem nadzieję, że zostanie wyjaśniona - na pewno nie na tym forum.
Moim zdaniem wszystko zależy od Górnika, jako osoby poszkodowanej i od tego, czy będzie mu się chciało podjąć jakieś kroki prawne, a i tak nie wiem, czy to coś da biorąc pod uwagę nasze realia.

Poza tym przez zimę cała sprawa przyschnie, na wiosnę wyposzczeni "wyścigowcy" przylecą na start... tylko niesmak pozostanie.

Wolę myśleć, że to był "tylko" nieszczęśliwy wypadek i że taka sytuacja nigdy się już nie powtórzy, ale jak będzie, tego nikt nie wie...

Czarek


Byłem na Kopie Cwila  i była karetka, tuż za namiotami, pewnie na wypadek gdyby coś się stało dalej na trasie.
Pogoda kiepska, po przyjeździe zastanawiałem się czy to był dobry pomysł ale w trakcie było sporo zabawy i nie żałuję.
Na XC jest zawsze mniej ludzi, podobnie jak na drużynówce czy jeździe parami - to też niech wezmą niektóre osoby,które mówią o tym, że Organizator zarabia na tym niesamowitą kasę.
Kopa Cwila to ok. 80 osób x 30 pln ... 2400 pln + nie wiem ile dzieci ... to chyba na przysłowiowe waciki.
A w kwestii bezpieczeństwa, było bardzo ślisko, na prostych woziło koło na lewo i prawo, z tego co sam widziałem nie było żadnego poważnego wypadku, widziałem jedynie uślizgi na samej kopie przy 5-10 km/h na trawersach.
Nie jechałem kopy w zeszłym roku ale w tym była w odwrotną stronę, więc nie było tego ostrego zjazdu, w tym roku był to stromy podjazd, wg. licznika miał maksymalnie 16%.
[Obrazek: sticky2302.png][Obrazek: 19561.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.10.2015, 08:57 przez pdz.)
18.10.2015, 08:37
Szukaj Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości