Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
WAWER - wrażenia
Autor Wiadomość
m g Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 25
Liczba wątków: 4
Dołączył: 06.07.2015
Reputacja: 0
#1
WAWER - wrażenia
Witam,

Jak wasze wrażenia z ostatnich zawodów w Wawrze?

Bo jak dla mnie to to było wszystko co być powinno, czyli fajne single, podjazdy, zjazdy, piachy, korzenie, szybkie odcinki, walka na trasie, dobra współpraca z innymi zawodnikami, dobra pogoda i świetna organizacja Big Grin  Smile   Big Grin   Smile  
Mimo, że trasa do najłatwiejszych nie należy mi się jechało bardzo dobrze. Big Grin  Big Grin  

P.S. podziękowania dla kolegów za wspólną jazdę i super finisz (numerów niestety nie pamiętam ale była nas grupka 5 zawodników uformowana na odcinku między Świdrem a Mienią )

Pozdrawiam i do miłego zobaczenia na XC lub w przyszłym sezonie Smile  Smile  Smile
Marek  
26.09.2016, 09:47
Szukaj Odpowiedz
adriansocho Offline
Member
***

Liczba postów: 116
Liczba wątków: 5
Dołączył: 28.02.2011
Reputacja: 1
#2
RE: WAWER - wrażenia
Ja nie miałem wcześniej do czynienia z trasą (jechałem rok temu rekreacyjnie oznakowany dystans MINI), teraz mimo startu na ciężkim rowerze na szerokich oponach nie było opcji, żebym pojechał krótki dystans! Przecież straciłbym fajne single nad rzeczkami. Powiem tak: nie było nudnych kawałków, nawet rzekomo prosty odcinek na odsłoniętym obszarze na samym południu mapki też wymagał ostrej pracy - jechaliśmy z Joasią Kur w grupie i staraliśmy się utrzymać, a tutaj wybór w miarę gładkiej ścieżki oznaczał częste przerzucanie się z lewej na prawą stronę drogi. Trudno, nie ma spania trzeba naciskać w pedałySmile Ostatnie 3 km jechałem na zmianę z Janem Woźniakiem (nr 123) starając się, aby nikt z wyprzedzonej tuż wcześniej dziesiątki osób nas nie doszedł, na ostatniej prostej w sumie to chyba powinienem Janowi dać pierwszeństwo, bo on się więcej przykładał, ale niestety emocje wzięły górę i ... ważący 18,5 kg Grubcio był na mecie ciut wcześniej niż bujany rower Jana. Wynik wyszedł rewelacyjny, ale przecież nie chodzi o wynik, a o to, jak się udało siły rozłożyć na całej trasie i w tym względzie powiem, że u mnie lepiej być nie mogło.
----
Adrian Socho the Lajt Rajder - MyBikePL nr 2601
"Jazda na single-trackach może być trudna z technicznego punktu widzenia."
 - źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Single_track
26.09.2016, 10:05
Szukaj Odpowiedz
jarek84 Offline
Member
***

Liczba postów: 74
Liczba wątków: 3
Dołączył: 14.06.2015
Reputacja: 0
#3
RE: WAWER - wrażenia
niesamowite, jaki fart z tą pogodą Big Grin meteo icm nie myli się zbyt często, a w sobotę myliło się od rana do wieczora. Na przekór wszystkim prognozom na PB Wawer pogoda okazała się najlepsza jaka mogła być. Brawo organizatorzy ;D

Trasa sama w sobie dużo bardziej mi się podobała niż wersja 2015 Big Grin
[Obrazek: sticky3606.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.09.2016, 10:32 przez jarek84.)
26.09.2016, 10:31
Szukaj Odpowiedz
mkawal Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 36
Liczba wątków: 2
Dołączył: 12.09.2014
Reputacja: 0
#4
RE: WAWER - wrażenia
Było na prawdę super!!! Big Grin 

Trasa rewelacyjna ale chyba z powodu podłoża była ciut trudniejsza niż w zeszłym roku (na mój gust trochę więcej piachu i wystajacych korzeni - było już to poruszone w wątku "opis trasy") więc było gdzie się wykazać.
Pogoda - tu miałem największe obawy bo meteo na sam start zapowiadalo deszcz, a tu nie dość że deszczu nie było to jeszcze wyszło słońce. Smile
Nota bene nie wiem czy pamiętacie ale w zeszłym roku było strasznie zimno - niektórzy przed startem chodzili w kurtkach puchowych.

Super jazda i współpraca w peletonie, chociaż to nie trasa "na koło" Tongue 

Czołówka - 4 minuty czas lepszy niż w zeszłym roku. Brawo Panowie!!!

Ja na podstawie czasu zwycięzcy z zeszłego roku założyłem sobie przejechanie w czasie umożliwiającym powrót do 2giego sektora na koniec sezonu. W takim właśnie czasie przejechałem.... tyle tylko, że obecnie ten czas to jest początek 4tego sektora ;-)
Poprzeczka ustawiona wysoko - trzeba się będzie postarać w przyszłm sezonie :-)

Do zobaczenia (może) na XC i w przyszłym sezonie.
26.09.2016, 11:53
Szukaj Odpowiedz
Joasia Offline
Polonia Warszawa MTB
***

Liczba postów: 159
Liczba wątków: 15
Dołączył: 08.06.2013
Reputacja: 3
#5
RE: WAWER - wrażenia
Trasa i pogoda były doskonałe Smile Miałam wielką ochotę zmierzyć się w końcu z dystansem Max. W związku z tym "darłam do przodu ile fabryka dała" niestety to nie wystarczyło i zabrakło mi 4 minut aby dostać się tam przed zamknięciem bramki, a startowałam z 8 sektora. Pozostaje teraz solidnie przepracować zimę i mieć nadzieję że w przyszłym roku w końcu mi się uda Wink
[Obrazek: sticky1820.png][Obrazek: banner-2.jpg][Obrazek: pw-mtb-sygnatura.jpg]
26.09.2016, 14:50
Szukaj Odpowiedz
adriansocho Offline
Member
***

Liczba postów: 116
Liczba wątków: 5
Dołączył: 28.02.2011
Reputacja: 1
#6
RE: WAWER - wrażenia
Niektóre osoby startujące z 4 sektora też miały na względzie konieczność dotarcia nie tyle do mety, co w ogóle do rozjazdu, dlatego znaczna część sił poszła na sprint do 12. kilometraSmile Wydaje mi się, że rozjazd minąłem z jakimś 4-5 minutowym zapasem.
----
Adrian Socho the Lajt Rajder - MyBikePL nr 2601
"Jazda na single-trackach może być trudna z technicznego punktu widzenia."
 - źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Single_track
26.09.2016, 17:10
Szukaj Odpowiedz
dan54 Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 20
Liczba wątków: 2
Dołączył: 01.10.2014
Reputacja: 1
#7
RE: WAWER - wrażenia
Hehe. Z tym tempem 4 sektora to trochę moja wina. Znów się dałem ponieść tym co jadą mini i od 4 km nadawałem prędkość, od 6km mieliśmy 3 sektor, do rozjazdu chyba nikt mnie nie wyprzedził. Niestety od 2 bufetu opadłem z sił, cierpiałem i straciłem ze 3 minuty. Ten sam błąd co w Płocku Smile

Wawer w tym roku był na 5.
Pzdr i do zobaczenia za rok.
[Obrazek: sticky2957.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.09.2016, 19:19 przez dan54.)
26.09.2016, 19:17
Szukaj Odpowiedz
żuczek Offline
Member
***

Liczba postów: 142
Liczba wątków: 3
Dołączył: 10.05.2010
Reputacja: 2
#8
RE: WAWER - wrażenia
W praktyce ustalony limit czasu na rozjeździe oznaczał, że wjazd na dystans MAX został zamknięty po 5tym sektorze. Kilku zawodników z 6tego się z litości załapało, pozostałe sektory niestety zostały pozbawione możliwości jazdy po pięknej, kultowej już trasie. Ja z 8 sektora przejechałam trasę z ryzykiem dyskwalifikacji i nie żałuję. W zasadzie należałoby na stracie powiedzieć, że możliwość jazdy na dystansie MAX mają tylko szybsi zawodnicy a cała reszta ma jechać MINI, byłoby to uczciwie. Uważam, że długi dystans powinien być dostępny dla wszystkich także tych z 10-tego sektora, wszyscy płacą tyle samo. W Wawrze meta była otwarta długo i kilka osób dotarło do niej jeszcze później niż ja. Przepychanki w tłoku na MINI mnie nie interesują, zatem z pokorą przyjmuję werdykt organizatorów, żeby zabawę w ściganie zostawić szybszym i starty w PB sobie już odpuścić.
[Obrazek: sticky112.png]
28.09.2016, 13:50
Szukaj Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości