Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nowy Dwór Mazowiecki Szkła
Autor Wiadomość
Sherman 1972 Offline
Jarosław Jarszak
****

Liczba postów: 693
Liczba wątków: 35
Dołączył: 24.07.2014
Reputacja: 4
#11
RE: Nowy Dwór Mazowiecki Szkła
Łukasz , wcale nie uważam ,że panikujesz. Bardzo dobrze ,że zwracasz uwagę na problem bo nasze bezpieczeństwo jest wszak priorytetem i w pierwszej mierze sami musimy o nie zadbać a jak wiadomo "kontrola jest najwyższą formą zaufania" Wink . Org na pewno zabezpieczy miejscówki ze szkłem tyle tylko ,że w tamtym roku na trasie było właśnie jedno miejsce gdzie ktoś złośliwie potłukł butelki dokładnie na środku trasy i trzeba było nieźle kombinować aby je ominąć. Zdecydowanie było to zrobione już po znakowaniu trasy a być może nawet w trakcie trwania maratonu. Niestety ale głupota ludzka jest bezkresna Angry i musimy liczyć się z tym ,że niektórzy zrobią wiele aby uprzykrzyć nam życie.
     No. 72
18.04.2017, 10:15
Szukaj Odpowiedz
LukaszG Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 32
Liczba wątków: 9
Dołączył: 27.09.2014
Reputacja: 0
#12
RE: Nowy Dwór Mazowiecki Szkła
(18.04.2017, 10:15)Sherman 1972 napisał(a):  Łukasz , wcale nie uważam ,że panikujesz. Bardzo dobrze ,że zwracasz uwagę na problem bo nasze bezpieczeństwo jest wszak priorytetem i w pierwszej mierze sami musimy o nie zadbać a jak wiadomo "kontrola jest najwyższą formą zaufania" Wink . Org na pewno zabezpieczy miejscówki ze szkłem tyle tylko ,że w tamtym roku na trasie było właśnie jedno miejsce gdzie ktoś złośliwie potłukł butelki dokładnie na środku trasy i trzeba było nieźle kombinować aby je ominąć. Zdecydowanie było to zrobione już po znakowaniu trasy a być może nawet w trakcie trwania maratonu. Niestety ale głupota ludzka jest bezkresna Angry i musimy liczyć się z tym ,że niektórzy zrobią wiele aby uprzykrzyć nam życie.

Widzisz Sherman. Wróciłem z dwoma dziurami w oponie. Miejsc ze szkłami było nie jedno tylko kilka.Były to stare szkła które można było zmieść z trasy... i wcale org się nie postarał żeby zabezpieczyć trasę. Moim zdaniem jak zaprasza się gości to trzeba posprzątać. To świadczy o kulturze osobistej. Cezary Zamana jak trzeba było to brał młotek do ręki nie patrzył na wlodarzy że ktoś zrobi to za niego  i cały dzień zbijał mostek przez rzekę dla zawodników przed maratonem a tu ciężko było wziąć miotłę i trochę posprzątać.
[Obrazek: sticky2965.png]
24.04.2017, 18:24
Szukaj Odpowiedz
Sherman 1972 Offline
Jarosław Jarszak
****

Liczba postów: 693
Liczba wątków: 35
Dołączył: 24.07.2014
Reputacja: 4
#13
RE: Nowy Dwór Mazowiecki Szkła
Łukasz mówiąc szczerze to ja już sam nie wiem jak należy podejść do tematu Blush . W NDM na dobrą sprawę jest tyle śmieci i szkieł ,że praktycznie można to przez cały rok sprzątać i nie wiem czy coś jeszcze nie zostanie. Z jednej strony mamy fajną trasę ,która ma swój specyficzny klimat  a z drugiej krajobraz szklano-śmieciowy. Jak na to wszystko spojrzeć z boku to ręce opadają bo na dobrą sprawę nie wiadomo jak to ugryźć.  Miejsc dużym nagromadzeniem szkieł to było nie kilka lecz kilkanaście a może jeszcze więcej a dodatkowo wszędzie było pełno drobnych kawałów zmieszanych z ziemią lub piachem. Trudno to było ogarnąć i parę razy miałem dusze na ramieniu. Zresztą ludzi z kapciami widziałem w różnych miejscach ,nawet takich ,które mogły by się wydawać bezpieczne. Jak by tego było mało to w jarze w lesie w pierwszym momencie myślałem ,że mamy powrót zimy bo tyle tam było pokruszonego styropianu-totalna masakra Angry . Teoretycznie miejscowe władze powinny nad tym zapanować ale mówiąc szczerze to wydaje mi się ,że z roku na rok jest coraz gorzej a ORG nie jest w stanie tego ogarnąć no i mamy taką patową sytuację Huh .
     No. 72
24.04.2017, 20:37
Szukaj Odpowiedz
A-R-T-U-R Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 38
Liczba wątków: 1
Dołączył: 30.06.2015
Reputacja: 0
#14
RE: Nowy Dwór Mazowiecki Szkła
potłuczone szkło było nawet na kostce brukowej w sektorach
[Obrazek: sticky2736.png]
25.04.2017, 10:29
Szukaj Odpowiedz
LukaszG Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 32
Liczba wątków: 9
Dołączył: 27.09.2014
Reputacja: 0
#15
RE: Nowy Dwór Mazowiecki Szkła
(24.04.2017, 20:37)Sherman 1972 napisał(a):  Łukasz mówiąc szczerze to ja już sam nie wiem jak należy podejść do tematu Blush . W NDM na dobrą sprawę jest tyle śmieci i szkieł ,że praktycznie można to przez cały rok sprzątać i nie wiem czy coś jeszcze nie zostanie. Z jednej strony mamy fajną trasę ,która ma swój specyficzny klimat  a z drugiej krajobraz szklano-śmieciowy. Jak na to wszystko spojrzeć z boku to ręce opadają bo na dobrą sprawę nie wiadomo jak to ugryźć.  Miejsc dużym nagromadzeniem szkieł to było nie kilka lecz kilkanaście a może jeszcze więcej a dodatkowo wszędzie było pełno drobnych kawałów zmieszanych z ziemią lub piachem. Trudno to było ogarnąć i parę razy miałem dusze na ramieniu. Zresztą ludzi z kapciami widziałem w różnych miejscach ,nawet takich ,które mogły by się wydawać bezpieczne. Jak by tego było mało to w jarze w lesie w pierwszym momencie myślałem ,że mamy powrót zimy bo tyle tam było pokruszonego styropianu-totalna masakra Angry . Teoretycznie miejscowe władze powinny nad tym zapanować ale mówiąc szczerze to wydaje mi się ,że z roku na rok jest coraz gorzej a ORG nie jest w stanie tego ogarnąć no i mamy taką patową sytuację Huh .

Ogólnie wróciłem zadowolony bo trasa fajna. To prawda szkła były na całej trasie. Mnie denerwowały tylko te miejsca gdzie można było je łopatą odgarniać. Pierwsze na 8 kilometrze koło takiego słupka. Tyle szkieł że można było wziąć grabie i odgarniać.
Pozdrawiam Cię Sherman 1972 :-)
[Obrazek: sticky2965.png]
25.04.2017, 19:14
Szukaj Odpowiedz
Sherman 1972 Offline
Jarosław Jarszak
****

Liczba postów: 693
Liczba wątków: 35
Dołączył: 24.07.2014
Reputacja: 4
#16
RE: Nowy Dwór Mazowiecki Szkła
ORG rzeczywiście mógł się lepiej postarać i w krytycznych miejscach ( mam nadzieje ,że będzie lepiej) zgarnąć szkło chociaż to trochę syzyfowa praca Cool . Na piachu były miejsca gdzie grube kawałki szkła wyłaziły na wierzch po przejeździe poprzednika. Podobnie przejazd z boku trasy po trawie potrafił wyrzucić szkło na trasę pod koła następnych zawodników. Trzeba mieć sporo samozaparcia żeby zaliczać w NDM max przy takich "udogodnieniach" . Co ciekawe dla niektórych to jednak nie jest problem i na trasę wyruszają bez łatek i pompek Big Grin  .Pozdrawiam kolegę i życzę nam wszystkim żeby NDM był niechlubnym wyjątkiem na trasach PB w kwestii szkieł i śmieci.
     No. 72
26.04.2017, 14:43
Szukaj Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości