Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Po Nowinach
Autor Wiadomość
PeKa Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 28
Liczba wątków: 0
Dołączył: 09.05.2017
Reputacja: 0
#11
RE: Po Nowinach
(19.06.2017, 18:23)Sherman 1972 napisał(a):  Mamy jeszcze Płock z prawie górskim klimatem i Wąchock ,który także jest w pełni górskim maratonem z klimatem i wyzwaniami podobnymi do Nowin.
Z tego co obejrzałem film z ubiegłego roku z Płocka, to nie ma ta trasa wg. mnie nic wspólnego z górami. Z reszta AVG ponad 30km/h u zwycięzcy mówi, ze to szybki etap. Ale zobaczymy, pojadę, sprawdzę, co prawda będę jechał prosto z Mikołajek z Rajdu Polski, ale nie odpuszczę.
Nadal jestem pod wrażeniem trasy w wąchocku i już za nią tęsknie.
21.06.2017, 07:33
Szukaj Odpowiedz
chinytao Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 19
Liczba wątków: 1
Dołączył: 21.06.2017
Reputacja: 0
#12
RE: Po Nowinach
Witam.
Co do trasy to ci co ścigają się w Świętokrzyskiej Lidze Rowerowej od razu zorientowali się, że to część trasy z Piekoszowa i Chęcin. Trasa w Nowinach bardzo szybka i dobrze oznakowana. Bufety .... hm... Super... Napoje w butelkach rewelacja, a przekąski w porcjach które były przygotowane na 2 lub 3 kęsy co nie powodowało jakiegoś niepotrzebnego wybicia z rytmu. Co do położenia bufetu to też dobrze przemyślane. Na trasie większość zawodników słabszych na podjazdach czy obawiających się szybkich zjazdów w wiekowości nie przeszkadzała choć zdarzyło mi się po mimo kilku próśb, że zawodnik nie ustępował miejsca a wręcz zajechał drogę. I tu pewnie się pojawią komentarze. A ja napisze tak.
Podjeżdżając do zawodnika chwilę czekam na dogodne miejsce byśmy mogli we dwóch zmieścić się na tracie. Proszę gościa o miejsce raz... drugi... trzeci... a tan nic... jedzie taka pokraka i ma to weeeeee ddddduuuupieeeee... Decyduje się na wyprzedzenie po krzakach ... Patrzę a ten ma słuchawki w uszach.... Szlak mnie trafia. (jednostkowe zdarzenie). Na jednym z prostych i dłuższych zjazdów gdy podjechałem pod grupę zawodników i proszę o ustąpienie - lewa moja lub po lewej (miejsca dość dla nas dwóch). Jeden z nich mi oświadcza, że nie zjadą bo jadą w grupie i boją się takich szybkich zjazdów.... po prostu nogi z SPD wyrywa. Mimo tych pojedynczych niedogonień super zabawa, przygoda i wspaniali ludzie i zawodnicy... Życzę powodzenia.
21.06.2017, 08:17
Szukaj Odpowiedz
Sherman 1972 Offline
Jarosław Jarszak
****

Liczba postów: 662
Liczba wątków: 33
Dołączył: 24.07.2014
Reputacja: 4
#13
RE: Po Nowinach
(21.06.2017, 07:33)PeKa napisał(a):  Z tego co obejrzałem film z ubiegłego roku z Płocka, to nie ma ta trasa wg. mnie nic wspólnego z górami. Z reszta AVG ponad 30km/h u zwycięzcy mówi, ze to szybki etap. Ale zobaczymy, pojadę, sprawdzę, co prawda będę jechał prosto z Mikołajek z Rajdu Polski, ale nie odpuszczę.
Nadal jestem pod wrażeniem trasy w wąchocku i już za nią tęsknie.
PeKa oczywiście ,że Płock to nie Nowiny ani Wąchock ale ta trasa ma także kilka wymagających długich podjazdów na ,których przyda się młynek oraz na pewno jeden szybki i techniczny zjazd na którym poczujesz się jak w Nowinach. To na mini a na maxie jest tego jeszcze więcej.
(21.06.2017, 08:17)chinytao napisał(a):  Na trasie większość zawodników słabszych na podjazdach czy obawiających się szybkich zjazdów w wiekowości nie przeszkadzała choć zdarzyło mi się po mimo kilku próśb, że zawodnik nie ustępował miejsca a wręcz zajechał drogę. I tu pewnie się pojawią komentarze. A ja napisze tak.
Podjeżdżając do zawodnika chwilę czekam na dogodne miejsce byśmy mogli we dwóch zmieścić się na tracie. Proszę gościa o miejsce raz... drugi... trzeci... a tan nic... jedzie taka pokraka i ma to weeeeee ddddduuuupieeeee... Decyduje się na wyprzedzenie po krzakach ... Patrzę a ten ma słuchawki w uszach.... Szlak mnie trafia. (jednostkowe zdarzenie). Na jednym z prostych i dłuższych zjazdów gdy podjechałem pod grupę zawodników i proszę o ustąpienie - lewa moja lub po lewej (miejsca dość dla nas dwóch). Jeden z nich mi oświadcza, że nie zjadą bo jadą w grupie i boją się takich szybkich zjazdów.... po prostu nogi z SPD wyrywa. Mimo tych pojedynczych niedogonień super zabawa, przygoda i wspaniali ludzie i zawodnicy... Życzę powodzenia.
@chinytao niestety ale to nic nowego także na innych etapach. Jedynym sposobem na unikniecie takich sytuacji jest ostro cisnąć od początku tak aby słabszych technicznie i kondycyjnie zawodników zostawić z tyłu. Ja startowałem z tyłu 2 sektora i na początku udało mi się wyprzedzić wiele osób. Mimo to na pierwszym zjeździe także byłem blokowany przez słabszych zawodników i dopiero następny podjazd pozwolił mi rozwiązać ten problem. Zapewne w twoim przypadku było gorzej bo z opisu wynika ,że startowałeś z dalszych sektorów więc i ilość słabszych technicznie zawodników ,których chciałeś wyprzedzić była zdecydowanie większa. Pewną rada na to jest wynegocjowanie u ORGA wyższego sektora niż przysługujący ci w dniu startu. Jeśli udowodnisz ,że powinieneś startować z wyższego sektora ORG nie będzie robił z tym problemów.
     No. 72
21.06.2017, 10:46
Szukaj Odpowiedz
Maniek252 Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 39
Liczba wątków: 2
Dołączył: 01.05.2016
Reputacja: 0
#14
RE: Po Nowinach
(21.06.2017, 10:46)Sherman 1972 napisał(a):  
(21.06.2017, 07:33)PeKa napisał(a):  Z tego co obejrzałem film z ubiegłego roku z Płocka, to nie ma ta trasa wg. mnie nic wspólnego z górami. Z reszta AVG ponad 30km/h u zwycięzcy mówi, ze to szybki etap. Ale zobaczymy, pojadę, sprawdzę, co prawda będę jechał prosto z Mikołajek z Rajdu Polski, ale nie odpuszczę.
Nadal jestem pod wrażeniem trasy w wąchocku i już za nią tęsknie.
PeKa oczywiście ,że Płock to nie Nowiny ani Wąchock ale ta trasa ma także kilka wymagających długich podjazdów na ,których przyda się młynek oraz na pewno jeden szybki i techniczny zjazd na którym poczujesz się jak w Nowinach. To na mini a na maxie jest tego jeszcze więcej.


(21.06.2017, 08:17)chinytao napisał(a):  Na trasie większość zawodników słabszych na podjazdach czy obawiających się szybkich zjazdów w wiekowości nie przeszkadzała choć zdarzyło mi się po mimo kilku próśb, że zawodnik nie ustępował miejsca a wręcz zajechał drogę. I tu pewnie się pojawią komentarze. A ja napisze tak.
Podjeżdżając do zawodnika chwilę czekam na dogodne miejsce byśmy mogli we dwóch zmieścić się na tracie. Proszę gościa o miejsce raz... drugi... trzeci... a tan nic... jedzie taka pokraka i ma to weeeeee ddddduuuupieeeee... Decyduje się na wyprzedzenie po krzakach ... Patrzę a ten ma słuchawki w uszach.... Szlak mnie trafia. (jednostkowe zdarzenie). Na jednym z prostych i dłuższych zjazdów gdy podjechałem pod grupę zawodników i proszę o ustąpienie - lewa moja lub po lewej (miejsca dość dla nas dwóch). Jeden z nich mi oświadcza, że nie zjadą bo jadą w grupie i boją się takich szybkich zjazdów.... po prostu nogi z SPD wyrywa. Mimo tych pojedynczych niedogonień super zabawa, przygoda i wspaniali ludzie i zawodnicy... Życzę powodzenia.
@chinytao niestety ale to nic nowego także na innych etapach. Jedynym sposobem na unikniecie takich sytuacji jest ostro cisnąć od początku tak aby słabszych technicznie i kondycyjnie zawodników zostawić z tyłu. Ja startowałem z tyłu 2 sektora i na początku udało mi się wyprzedzić wiele osób. Mimo to na pierwszym zjeździe także byłem blokowany przez słabszych zawodników i dopiero następny podjazd pozwolił mi rozwiązać ten problem. Zapewne w twoim przypadku było gorzej bo z opisu wynika ,że startowałeś z dalszych sektorów więc i ilość słabszych technicznie zawodników ,których chciałeś wyprzedzić była zdecydowanie większa. Pewną rada na to jest wynegocjowanie u ORGA wyższego sektora niż przysługujący ci w dniu startu. Jeśli udowodnisz ,że powinieneś startować z wyższego sektora ORG nie będzie robił z tym problemów.

Sherman znowu się z tobą zgodzę Płock jest fantastyczny. Tak jak napisałeś podjazdy, zjazdy, single, piękny plener. Trasa mimo, że szybka to jednak wymagająca. Dla mnie lepsza od Wąchocka.
21.06.2017, 18:26
Szukaj Odpowiedz
chinytao Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 19
Liczba wątków: 1
Dołączył: 21.06.2017
Reputacja: 0
#15
RE: Po Nowinach
No tak trzeba wciskać się i wciskać. Zobacz ile to trzeba było się na wciskać by z 10 sektora na 5 sektorów wcisnąć. Ilu to ja miałem zawodników a ilu maruderów... ale nie trzeba być zawistnym... ja to bardziej jako odskocznie traktuję i zabawę
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.06.2017, 13:25 przez chinytao.)
22.06.2017, 13:24
Szukaj Odpowiedz
Sherman 1972 Offline
Jarosław Jarszak
****

Liczba postów: 662
Liczba wątków: 33
Dołączył: 24.07.2014
Reputacja: 4
#16
RE: Po Nowinach
(22.06.2017, 13:24)chinytao napisał(a):  No tak trzeba wciskać się i wciskać. Zobacz ile to trzeba było się na wciskać by z 10 sektora na 5 sektorów wcisnąć. Ilu to ja miałem zawodników a ilu maruderów... ale nie trzeba być zawistnym... ja to bardziej jako odskocznie traktuję i zabawę

Zabawa zabawą , ale na takim etapie jak Nowiny start z 10 sektora i przeciskanie się do przodu do prostych nie należało. Zawodnicy z końcowych sektorów maja swoje ograniczenia jeśli chodzi o technikę jazdy i kondycję. Na szybkich zjazdach jadą zbyt zachowawczo a na singlach nie potrafią przepuścić szybszego zawodnika nawet jeśli istnieje taka możliwość. Często przy ich wyprzedzaniu stwarzają zagrożenie  dla siebie jak i wyprzedzającego z czego niekoniecznie do końca zdają sobie sprawę. Oczywiście z ich perspektywy to taki chart gnający do przodu jest zagrożeniem dla nich. Dlatego jeśli jesteśmy w stanie wykazać ,że należny nam sektor jest wyższy niż 10 to warto dla własnego i czyjegoś bezpieczeństwa się postarać i załatwić z ORGiem wyższy sektor. Sektory jednak pozwalają trzymają wszystko w ryzach i lepiej jest kiedy odpowiednia gradacja w nich jest zachowana.
     No. 72
22.06.2017, 14:04
Szukaj Odpowiedz
chinytao Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 19
Liczba wątków: 1
Dołączył: 21.06.2017
Reputacja: 0
#17
RE: Po Nowinach
Tak. Mogłem załatwiać przeniesienie na wyższy sektor dając do porównania inne maratony, lecz wiem, że to jakoś nie do końca fer. Jedni pracują na wynik na kilku edycjach, a tu taki wpada i ma być w czołówce... Większa satysfakcja osiągać jak załatwiać choć nie ukrywam było by o wiele łatwiej.. zobaczymy co będzie w Wąchocku...
23.06.2017, 09:20
Szukaj Odpowiedz
Sherman 1972 Offline
Jarosław Jarszak
****

Liczba postów: 662
Liczba wątków: 33
Dołączył: 24.07.2014
Reputacja: 4
#18
RE: Po Nowinach
(23.06.2017, 09:20)chinytao napisał(a):  Tak. Mogłem załatwiać przeniesienie na wyższy sektor dając do porównania inne maratony, lecz wiem, że to jakoś nie do końca fer. Jedni pracują na wynik na kilku edycjach, a tu taki wpada i ma być w czołówce... Większa satysfakcja osiągać jak załatwiać choć nie ukrywam było by o wiele łatwiej.. zobaczymy co będzie w Wąchocku...

@chinytao bez przesady, wszystko jest fer bo w realu mało kto jest w stanie zaliczać jednocześnie starty w kilku różnych konkurencyjnych cyklach tak żeby wywalczyć sobie od początku właściwy mu sektor Blush . Inna sprawa ,że zawodnicy z końcowych sektorów wolą kiedy ścigają się z nimi zawodnicy na podobnym poziomie. Jak wskakuje tam jakiś chart ,którego celem jest przebicie się do przodu o kilka sektorów dalej to w ich szykach czyni on zamieszanie i zamęt Big Grin . W górach na trasie oni "walczą nieraz o życie" a tu z tyłu ktoś krzyczy lewa-prawa i przemyka koło nich zostawiając ich z tyłu. Dla nich to naprawdę stresująca sprawa Wink więc zapewne mając wybór woleli by unikać takich spotkań.
     No. 72
23.06.2017, 09:46
Szukaj Odpowiedz
qrakki Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 30
Liczba wątków: 4
Dołączył: 19.05.2012
Reputacja: 0
#19
RE: Po Nowinach
(23.06.2017, 09:46)Sherman 1972 napisał(a):  
(23.06.2017, 09:20)chinytao napisał(a):  Tak. Mogłem załatwiać przeniesienie na wyższy sektor dając do porównania inne maratony, lecz wiem, że to jakoś nie do końca fer. Jedni pracują na wynik na kilku edycjach, a tu taki wpada i ma być w czołówce... Większa satysfakcja osiągać jak załatwiać choć nie ukrywam było by o wiele łatwiej.. zobaczymy co będzie w Wąchocku...

@chinytao bez przesady, wszystko jest fer bo w realu mało kto jest w stanie zaliczać jednocześnie starty w kilku różnych konkurencyjnych cyklach tak żeby wywalczyć sobie od początku właściwy mu sektor Blush . Inna sprawa ,że zawodnicy z końcowych sektorów wolą kiedy ścigają się z nimi zawodnicy na podobnym poziomie. Jak wskakuje tam jakiś chart ,którego celem jest przebicie się do przodu o kilka sektorów dalej to w ich szykach czyni on zamieszanie i zamęt Big Grin . W górach na trasie oni "walczą nieraz o życie" a tu z tyłu ktoś krzyczy lewa-prawa i przemyka koło nich zostawiając ich z tyłu. Dla nich to naprawdę stresująca sprawa Wink więc zapewne mając wybór woleli by unikać takich spotkań.

Dla mnie stresująca na trasie jest głupota niekiedy zmieszana z omnipotencją.
Są miejsca na których nikt z pierwszych rzędów pierwszych sektorów nie próbowałby wyprzedzać bo to tylko tworzy zbędne ryzyko.
@Sherman podziwiam, wiesz wszystko, nawet co wolą i jak czują się inni... chapeau bau.
[Obrazek: sticky553.png]
[Obrazek: 6932.png]
23.06.2017, 18:02
Szukaj Odpowiedz
Sherman 1972 Offline
Jarosław Jarszak
****

Liczba postów: 662
Liczba wątków: 33
Dołączył: 24.07.2014
Reputacja: 4
#20
RE: Po Nowinach
@qrakki  bynajmniej nie wyśmiewam się z zawodników z końcowych sektorów. Każdy jeździ tak jak umie i na ile pozwalają mu siły. W czasie maratonów ja także jestem wyprzedzany i czasami mam zastrzeżenia wobec zawodników robiących to na siłę w najmniej odpowiednim do tego momencie. Wiele razy było tak ,że musiałem pomyśleć za kogoś. Uważam ,że lepiej jest wynegocjować przed startem wyższy sektor jeśli są ku temu podstawy niż startować z 10 i przeciskać się do przodu bo to zawsze niesie ze sobą niepotrzebne ryzyko często zarówno dla wyprzedzanych jak i wyprzedzającego.
     No. 72
23.06.2017, 19:38
Szukaj Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości