Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wrażenia - Płock 2017
Autor Wiadomość
Maniek252 Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 39
Liczba wątków: 2
Dołączył: 01.05.2016
Reputacja: 0
#1
Wrażenia - Płock 2017
Piszcie jak wasze wrażenia.
Bo moje są następujące:
- ciężkie warunki pogodowe ( wiatr w paszczę i kałuże ) dodały tylko smaczku Smile
- szkoda, że na mini nie było drugiego podjazdu w jarze,
- dobra organizacja i super oznakowanie trasy,
- przyjadę do Płocka za rok.
02.07.2017, 19:42
Szukaj Odpowiedz
Jaco911 Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 2
Liczba wątków: 1
Dołączył: 02.07.2017
Reputacja: 0
#2
RE: Wrażenia - Płock 2017
chyba właśnie to błoto sprawiło, że było fajniej niż rok temu.
ale btw, jak organizatorzy to robią, że nigdy podczas zawodów nie pada?Smile
02.07.2017, 21:12
Szukaj Odpowiedz
RedBike Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 12
Liczba wątków: 0
Dołączył: 10.08.2014
Reputacja: 0
#3
RE: Wrażenia - Płock 2017
Sherman jechałeś na X-king 2.4 z przodu ?
[Obrazek: sticky2532.png]
02.07.2017, 22:05
Szukaj Odpowiedz
Sherman 1972 Offline
Jarosław Jarszak
****

Liczba postów: 693
Liczba wątków: 35
Dołączył: 24.07.2014
Reputacja: 4
#4
RE: Wrażenia - Płock 2017
(02.07.2017, 22:05)RedBike napisał(a):  Sherman jechałeś na X-king 2.4 z przodu ?

Zarówno z przodu jak i z tyłu (dublecik)   Wink .
     No. 72
02.07.2017, 23:03
Szukaj Odpowiedz
Sherman 1972 Offline
Jarosław Jarszak
****

Liczba postów: 693
Liczba wątków: 35
Dołączył: 24.07.2014
Reputacja: 4
#5
RE: Wrażenia - Płock 2017
(02.07.2017, 19:42)Maniek252 napisał(a):  Piszcie jak wasze wrażenia.
Bo moje są następujące:
- ciężkie warunki pogodowe ( wiatr w paszczę i kałuże ) dodały tylko smaczku Smile
- szkoda, że na mini nie było drugiego podjazdu w jarze,
- dobra organizacja i super oznakowanie trasy,
- przyjadę do Płocka za rok.

(02.07.2017, 21:12)Jaco911 napisał(a):  chyba właśnie to błoto sprawiło, że było fajniej niż rok temu.
ale btw, jak organizatorzy to robią, że nigdy podczas zawodów nie pada?Smile

Osobiście mam następujące spostrzeżenia  odnośnie trasy i warunków na niej panujących .   Trasa pomimo dosyć intensywnych opadów  deszczu mile zaskakiwała bo w większości była twarda i szybka. Wiatr był dość upierdliwy na początku trasy jak i na pozostałych odkrytych odcinkach ale moja waga była atutem i jakoś dawałem sobie z nim radę Blush . Na początku cały sektor jechał razem na kole bo nikt nie chciał tracić sił chociaż przy odrobinie współpracy można było wiele zyskać. Błoto na trasie może być różnie postrzegane bo ja osobiście nie zrównuje ze sobą błota i kałuż. Oczywiście tam gdzie były kałuże było i małe błotko ale wszystko było bezproblemowo przejezdne. Bardziej w pokonywaniu kałuż przeszkadzała niektórym psychika niż realne trudności. Jak dla mnie to błoto jest wtedy gdy koła zapadają się w mazi lub totalnie tracą przyczepność a tutaj zanotowałem jedynie w pewnych miejscach małe uślizgi tyłu. Oczywiście gdyby ORG pomimo opadów poprowadził trasę tak jak w opisie: "Najpierw stromy zjazd, a nastepnie bardzo techniczny odcinek wąską ścieżką między drzewami. To najtrudniejszy technicznie singiel na stokach Góry Brwilno zwieńczony naprawdę mocnym podjazdem w jarze, którego końcówka niewiele ustępuje słynnej „Wajsgórze” (na mapce to lewy dolny narożnik, gdzie Skrwa uchodzi do Wisły)." nie było by już tak różowo. Po sobotnich opadach ( deszcz ok 18:30) ten szybki zjazd był już problematyczny i bez agresywnych opon dość nieprzyjemny. Po tym jednak jak dolało tam jeszcze  w nocy ten zjazd jak i cały singiel w mojej ocenie był by już rzezią niewiniątek i ORG właściwie postąpił ,że wyeliminował tą atrakcję z trasy Angel .  W konsekwencji tej zmiany zabrakło też wspomnianego przez was podjazdu w jarze. Pewną namiastka tego co mogło by nas czekać był zjazd po skarpie przy Parowej . Fan jechał tam wcześniej i miał gorsze warunki. W czasie kiedy zaliczaliśmy ten odcinek trasa już podeschła ale i tak trzeba było uważać i nie szarżować. Trasa jako całość bardzo ciekawa bo z jednej strony szybka ale miała także swoje smaczki w postaci dość wymagających podjazdów i zjazdów. Pewnego kolorytu dodawały oczywiście kałuże, a zwłaszcza te rozlane na całej szerokości. Przy ich pokonywaniu widać było ,że na trasie nie ma przypadkowych zawodników.  Końcówka trasy była najbardziej wymagająca technicznie ale przez to ciekawa. Na ostatnim podjeździe po betonowych płytach kto miał jeszcze zapas sił mógł objechać innych zawodników nie będąc  blokowanym tak jak na wcześniejszym singlu. Zdecydowanie wolę taką opcję na finiszu. Podsumowując trasa fajna choć dość wymagająca ale na pewno nie pozwalająca się nudzić. Dla zainteresowanych mój zapis z trasy http://www.sportstracklive.com/track/detail/merida1/Mountain-Biking/plock-2017/2312477#/heartRate .
     No. 72
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.07.2017, 11:47 przez Sherman 1972.)
03.07.2017, 10:59
Szukaj Odpowiedz
PeKa Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 39
Liczba wątków: 0
Dołączył: 09.05.2017
Reputacja: 0
#6
RE: Wrażenia - Płock 2017
I po Płocku. Jeszcze w sobotę wieczorem wahałem się czy wracać z Rajdu Polski, czy może odpuścić Płock i zostać na Mazurach. Wystartowałem jednak i nie żałuję. Jeden z lepszych moich występów. Lubię się ubłocić! Przejazdy całych grup kolarzy przez ogromne kałuże fantastyczne! X-King na tyle nie dał rady na pierwszym podjeździe i kawałek musiałem podbiec. Na drugim podjeździe musiałem się zatrzymać, zakleszczył mi się łańcuch. Udało się jednak na szczęście uskoczyć na bok, by nie przyblokować kolegi za mną, serdecznie podziękował i fajnie Smile Kamienisty zjazd dla mnie bajka! Leciałem po jego lewej stronie ok. 50km/h wyprzedzając przy tym wielu kolegów, coś fantastycznego. Jedna mocno niesympatyczna sytuacja przed ostatnim, błotnistym, technicznym zjazdem, ale pominę ją, bo numeru nie widziałem, a szkoda psuć sobie świetne wrażenie po Płocku rozpamiętując. Cóż, zawsze musi się znaleźć jakaś czarna owca.
Reasumując, trasa cholernie mi się podobało i bardzo się cieszę, że było mokro!
03.07.2017, 11:44
Szukaj Odpowiedz
martinhead Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 3
Liczba wątków: 0
Dołączył: 10.07.2015
Reputacja: 0
#7
RE: Wrażenia - Płock 2017
W sobotę wieczorem stwierdziłem, że nie jadę (silny ból w dolnej części pleców). W niedzielę po śniadaniu męska decyzja jadę. 15 min pakowania i w drogę. Ledwo zdążyłem. Traska ciekawa, mój pierwszy maraton w błocie i awans do 4 sektora. Za rok na pewno się pojawię.
PB 124  Arkadiusz Dąbrowa
03.07.2017, 12:12
Szukaj Odpowiedz
zaj Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 11
Liczba wątków: 1
Dołączył: 14.08.2015
Reputacja: 0
#8
RE: Wrażenia - Płock 2017
W porównaniu z zeszłorocznym generalnie suchym sezonem (przynajmniej na 8 z 9 moich wyścigów) tegoroczna trasa w Płocku była błotnista co wymagało sporej czujności na długich odcinkach i odwagi w pchaniu się na wprost przez kałuże (zwłaszcza przy moich oponach).
Ten najtrudniejszy fragment rzeczywiście został wyłączony co wydaje sie sensownym posunięciem orga - biorąc pod uwagę błoto w innych miejscach trasy, na zjeździe i singlu mogło być niebezpiecznie. Podjazd wąwozem za to był (czychał tam operator z pokaźną rozmiarowo kamerą - wie ktoś gdzie można zobaczyć relację?) i to o dziwo w bardzo umiarkowanym błocie, ale może w oryginale powinny być dwa takie wąwozy? nie pamiętam już z zeszłego sezonu.
Z atrakcji na trasie to udało się przybić piątke z prezydentem Płocka, a potem w końcowej części trasy być gonionym przez sporego psa.
Uczestników nie było zbyt wielu, ale chyba dotarła bardziej czołówka stawki niż końcówka....
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.07.2017, 12:37 przez zaj.)
03.07.2017, 12:35
Szukaj Odpowiedz
Sherman 1972 Offline
Jarosław Jarszak
****

Liczba postów: 693
Liczba wątków: 35
Dołączył: 24.07.2014
Reputacja: 4
#9
RE: Wrażenia - Płock 2017
@zaj w tamtym roku do podjechania były bankowo dwa wąwozy. W tym roku na mini podjechaliśmy  jeden o ile dobrze kojarzę po rozjeździe dystansów. Drugi wąwóz/jar był na końcu sekwencji szybkiego zjazdu i singli na stokach Góry Brwilno i kończył ten odcinek trasy. Tego właśnie nie jechaliśmy.
     No. 72
03.07.2017, 13:59
Szukaj Odpowiedz
zaj Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 11
Liczba wątków: 1
Dołączył: 14.08.2015
Reputacja: 0
#10
RE: Wrażenia - Płock 2017
(03.07.2017, 13:59)Sherman 1972 napisał(a):  @zaj w tamtym roku do podjechania były bankowo dwa wąwozy. W tym roku na mini podjechaliśmy  jeden o ile dobrze kojarzę po rozjeździe dystansów. Drugi wąwóz/jar był na końcu sekwencji szybkiego zjazdu i singli na stokach Góry Brwilno i kończył ten odcinek trasy. Tego właśnie nie jechaliśmy.
Ok - Czyli w zeszłym były dwa wąwozy/jary z podjazdem a mi utkwił tylko jeden z dużą ilością błota, gdzie więle osób zsiadała z rowerów bo opony się ślizgały. ten drugi wymazałem z pamięci najwodoczniej, bo w zeszłym pewnie był w miarę w dobrym stanie jak w tym roku
03.07.2017, 14:45
Szukaj Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości