Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wąchock -wrażenia
Autor Wiadomość
jacekr Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 36
Liczba wątków: 2
Dołączył: 26.04.2014
Reputacja: 0
#11
RE: Wąchock -wrażenia
Wąchock na plus!
Oznaczenie - ok - tylko trzeba się rozglądać, rozjazd bez problemów.
Bufet - lokalizacja ok, mam tylko wrażenie, że skromniejszy bo to kolejny maraton bez żeli na bufecie
Trasa - super, wersja "enduro", szkoda tylko tej łąki bo jazda w tym miejscu to loteria  Sad

na mecie brudny, zmęczony ale szczęśliwy Big Grin Cool Big Grin
[Obrazek: sticky2519.png]

jeżdżę bo lubię....Big Grin
10.07.2017, 11:28
Szukaj Odpowiedz
PeKa Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 28
Liczba wątków: 0
Dołączył: 09.05.2017
Reputacja: 0
#12
RE: Wąchock -wrażenia
Ooo tak, zdecydowanie ta łąką była bez sensu. Może nie cała, bo tam gdzie zaczynał się spadek, było już ok, spora prędkość i na końcu kawałek wąwozu. Ale pierwsze kilkaset metrów istna masakra - ani to fajne, ani ciężkie, raczej "denerwujące". Gleby nie zaliczyłem, ale wypinałem się kilkukrotnie, gdy któreś z kół trafiło na kolejną koleinę w trawie.
I zaraz za zjazdem, przy wylocie na asfalt w prawo, rower uświadomił mi, odjeżdżając tyłkiem, że nie mam w kole wiatru.
10.07.2017, 11:40
Szukaj Odpowiedz
PeKa Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 28
Liczba wątków: 0
Dołączył: 09.05.2017
Reputacja: 0
#13
RE: Wąchock -wrażenia
Zauważam plus dodatni tego kapcia! Po przejechaniu 6km bez powietrza X-King nadaje się na śmietnik! A nie pasowała mi ta guma, tyle, że szkoda ją było wywalić po 3 miesiącach Smile
11.07.2017, 11:46
Szukaj Odpowiedz
Sherman 1972 Offline
Jarosław Jarszak
****

Liczba postów: 662
Liczba wątków: 33
Dołączył: 24.07.2014
Reputacja: 4
#14
RE: Wąchock -wrażenia
(11.07.2017, 11:46)PeKa napisał(a):  Zauważam plus dodatni tego kapcia! Po przejechaniu 6km bez powietrza X-King nadaje się na śmietnik! A nie pasowała mi ta guma, tyle, że szkoda ją było wywalić po 3 miesiącach Smile
Trochę to kosztowna nauka ale zdaje się ,że nie pójdzie w las. X-King w rozmiarze 26x2.2 są rzeczywiście dziwne. Swego czasu trochę jeździłem na takim komplecie i rzeczywiście było bez szału, bo niby opona uniwersalna ale tak nie do końca. W realu z balonem o szerokości 51 mm ani nie była nośna ani komfortowa. W tym roku zafundowałem sobie X-King RaceSport w rozmiarze 26x2.4 i to był strzał w dziesiątkę. Niby opony podobne ale w moim odczuciu zupełnie inne. X-King 2.4 ma duży balon co pozwala na sporą redukcje ciśnienia. Po zalaniu mleczkiem przy mojej wadze 95 kg spokojnie wystarcza 2 atm bez obawy ze opona dobije na kamieniach. Opory toczenia na twardym bardzo przyzwoite. W błocie i piachu radzi sobie bardzo dobrze. W Wąchocku dała radę oprócz tego wyrypiastego odcinka po trawie ale to raczej wina mojej nadwagi. Przy twojej sztywnej ramie na takich oponach komfort jazdy bardzo by się zwiększy a balon o rozmiarze 60-559 sprawił ,że przeszkody stały by się łatwiejsze do pokonania. Może warto pójść w wypasionego brata?


Załączone pliki Miniatury
               
     No. 72
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.07.2017, 17:47 przez Sherman 1972.)
11.07.2017, 15:44
Szukaj Odpowiedz
PeKa Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 28
Liczba wątków: 0
Dołączył: 09.05.2017
Reputacja: 0
#15
RE: Wąchock -wrażenia
Obrażam się na Conti Wink 2.4 to dla mnie za wiele. Myślę, że zdały by egzamin na koronie, lepiej niż to co zamówiłem, ale to raptem tylko dwa etapy. Na pozostałe straszny czołg wg. mnie. W porównaniu do RaRa, przy X-Kingu miałem wrażenie, że mam z tyłu kowadło. Na chwilę obecną zamówione Ikony 2.2 od Maxxisa. A w razie "W", RaRa 2.25 Wink
11.07.2017, 18:16
Szukaj Odpowiedz
Maniek252 Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 39
Liczba wątków: 2
Dołączył: 01.05.2016
Reputacja: 0
#16
RE: Wąchock -wrażenia
(11.07.2017, 15:44)Sherman 1972 napisał(a):  
(11.07.2017, 11:46)PeKa napisał(a):  Zauważam plus dodatni tego kapcia! Po przejechaniu 6km bez powietrza X-King nadaje się na śmietnik! A nie pasowała mi ta guma, tyle, że szkoda ją było wywalić po 3 miesiącach Smile
Trochę to kosztowna nauka ale zdaje się ,że nie pójdzie w las. X-King w rozmiarze 26x2.2 są rzeczywiście dziwne. Swego czasu trochę jeździłem na takim komplecie i rzeczywiście było bez szału, bo niby opona uniwersalna ale tak nie do końca. W realu z balonem o szerokości 51 mm ani nie była nośna ani komfortowa. W tym roku zafundowałem sobie X-King RaceSport w rozmiarze 26x2.4 i to był strzał w dziesiątkę. Niby opony podobne ale w moim odczuciu zupełnie inne. X-King 2.4 ma duży balon co pozwala na sporą redukcje ciśnienia. Po zalaniu mleczkiem przy mojej wadze 95 kg spokojnie wystarcza 2 atm bez obawy ze opona dobije na kamieniach. Opory toczenia na twardym bardzo przyzwoite. W błocie i piachu radzi sobie bardzo dobrze. W Wąchocku dała radę oprócz tego wyrypiastego odcinka po trawie ale to raczej wina mojej nadwagi. Przy twojej sztywnej ramie na takich oponach komfort jazdy bardzo by się zwiększy a balon o rozmiarze 60-559 sprawił ,że przeszkody stały by się łatwiejsze do pokonania. Może warto pójść w wypasionego brata?
Pojechałem na Rocket Ronach i powiem szczerze, że całkowicie zmieniłem o nich zdanie. Po Nowinach przeklinałem je, jednak w Płocku i Wąchocku praktycznie ani razu nie stanąłem. Mam wrażenie, że im trudniejsze warunki tym lepiej się spisują.
A jeżeli chodzi o wrażenia - to był to jeden z lepszych maratonów tego roku, jak nie najlepszy. Ciężki teren, wysoka temperatura i te wszechobecne błoto. Miejscami prawie XC. To właśnie było prawdziwe MTB. Jazda po płaskim i średnie rzędu 30km i więcej - to już lepiej iść na szosówkę. Więcej takich Wąchocków!
11.07.2017, 23:34
Szukaj Odpowiedz
PeKa Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 28
Liczba wątków: 0
Dołączył: 09.05.2017
Reputacja: 0
#17
RE: Wąchock -wrażenia
Też nigdzie nie miałem problemu z jazdą na nim (no, nie podjechałem tam gdzie mężczyzna na statywie nagrywał podjazd, ale to było trudne do wykonania z kapciem Wink ), aczkolwiek, sam X-King mi nie pasuje, jego zachowanie itd. (nie będę się tutaj nad nim rozwodził, bo to nie temat do tego). A co do większej ilości Wąchocków, jestem za! Wszystkie etapy mogą tam być, tylko wyeliminujmy ten cholerny kawałek łąki Tongue
12.07.2017, 08:15
Szukaj Odpowiedz
Sherman 1972 Offline
Jarosław Jarszak
****

Liczba postów: 662
Liczba wątków: 33
Dołączył: 24.07.2014
Reputacja: 4
#18
RE: Wąchock -wrażenia
(11.07.2017, 23:34)Maniek252 napisał(a):  Pojechałem na Rocket Ronach i powiem szczerze, że całkowicie zmieniłem o nich zdanie. Po Nowinach przeklinałem je, jednak w Płocku i Wąchocku praktycznie ani razu nie stanąłem. Mam wrażenie, że im trudniejsze warunki tym lepiej się spisują.
A jeżeli chodzi o wrażenia - to był to jeden z lepszych maratonów tego roku, jak nie najlepszy. Ciężki teren, wysoka temperatura i te wszechobecne błoto. Miejscami prawie XC. To właśnie było prawdziwe MTB. Jazda po płaskim i średnie rzędu 30km i więcej - to już lepiej iść na szosówkę. Więcej takich Wąchocków!
@Maniek252 może ci ktoś w nocy gumy podmienił na wyższy model Big Grin bo skoro dawały radę w ciężkim terenie to tym bardziej powinny dobrze sobie radzić także w lekkim. Wydaje mi się ,że cała magia tkwi w niczym innym jak tylko w doświadczeniu. Nowiny były pierwsze, potem Płock i na końcu Wąchock. Na dwóch pierwszych maratonach można było się dotrzeć a jak wiadomo najwięcej doświadczenia dają realne starty i to one pozwalają najlepiej doszlifować naszą technikę. Tak z ciekawości popatrzyłem na średnie z maratonów i co ciekawe to najlepszą miałeś w Płocku 25.6 km/h Wink . U mnie było podobnie bo na mini to mój najszybszy maraton ze średnią 27.4 km/h. Może jednak w Płocku jest płasko? Blush
     No. 72
12.07.2017, 10:17
Szukaj Odpowiedz
Maniek252 Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 39
Liczba wątków: 2
Dołączył: 01.05.2016
Reputacja: 0
#19
RE: Wąchock -wrażenia
(12.07.2017, 10:17)Sherman 1972 napisał(a):  
(11.07.2017, 23:34)Maniek252 napisał(a):  Pojechałem na Rocket Ronach i powiem szczerze, że całkowicie zmieniłem o nich zdanie. Po Nowinach przeklinałem je, jednak w Płocku i Wąchocku praktycznie ani razu nie stanąłem. Mam wrażenie, że im trudniejsze warunki tym lepiej się spisują.
A jeżeli chodzi o wrażenia - to był to jeden z lepszych maratonów tego roku, jak nie najlepszy. Ciężki teren, wysoka temperatura i te wszechobecne błoto. Miejscami prawie XC. To właśnie było prawdziwe MTB. Jazda po płaskim i średnie rzędu 30km i więcej - to już lepiej iść na szosówkę. Więcej takich Wąchocków!
@Maniek252 może ci ktoś w nocy gumy podmienił na wyższy model Big Grin bo skoro dawały radę w ciężkim terenie to tym bardziej powinny dobrze sobie radzić także w lekkim. Wydaje mi się ,że cała magia tkwi w niczym innym jak tylko w doświadczeniu. Nowiny były pierwsze, potem Płock i na końcu Wąchock. Na dwóch pierwszych maratonach można było się dotrzeć a jak wiadomo najwięcej doświadczenia dają realne starty i to one pozwalają najlepiej doszlifować naszą technikę. Tak z ciekawości popatrzyłem na średnie z maratonów i co ciekawe to najlepszą miałeś w Płocku 25.6 km/h Wink . U mnie było podobnie bo na mini to mój najszybszy maraton ze średnią 27.4 km/h. Może jednak w Płocku jest płasko? Blush

Tak jak mówisz Sherman . Prawdopodobnie w Nowinach byłem w słabszej dyspozycji ( koncentracji na trasie ). Moje wstępne wnioski co do Rocket Ronów były przedwczesne i zupełnie niepotrzebne. Zwracam im honor. A dla mnie akurat im trasa bardziej płaska tym gorzej. W Płocku na początku umierałem - asfalt i wiatr w pazczę - efekt gonitwa końca swojego sektora. Dopiero las i trudniejszy teren pozwolił mi przebić się wyżej. Nie wiem jak u Ciebie, ale ja odpalam rakietę dopiero po 10 tym kilometrze.
Jeżeli chodzi o Płock - to jest fenomen, bo trasa nie jest płaska, a średnia u zawodników wysoka! To chyba przez dużą ilość szybkich fragmentów, zjazdów bez takiego stopnia trudności jak w Nowinach czy Wąchocku. Ale przecież błoto też było? Tak czy siak Płock bardzo lubię.
Pozdrawiam.
12.07.2017, 11:23
Szukaj Odpowiedz
Maniek252 Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 39
Liczba wątków: 2
Dołączył: 01.05.2016
Reputacja: 0
#20
RE: Wąchock -wrażenia
(12.07.2017, 10:17)Sherman 1972 napisał(a):  
(11.07.2017, 23:34)Maniek252 napisał(a):  Pojechałem na Rocket Ronach i powiem szczerze, że całkowicie zmieniłem o nich zdanie. Po Nowinach przeklinałem je, jednak w Płocku i Wąchocku praktycznie ani razu nie stanąłem. Mam wrażenie, że im trudniejsze warunki tym lepiej się spisują.
A jeżeli chodzi o wrażenia - to był to jeden z lepszych maratonów tego roku, jak nie najlepszy. Ciężki teren, wysoka temperatura i te wszechobecne błoto. Miejscami prawie XC. To właśnie było prawdziwe MTB. Jazda po płaskim i średnie rzędu 30km i więcej - to już lepiej iść na szosówkę. Więcej takich Wąchocków!
@Maniek252 może ci ktoś w nocy gumy podmienił na wyższy model Big Grin bo skoro dawały radę w ciężkim terenie to tym bardziej powinny dobrze sobie radzić także w lekkim. Wydaje mi się ,że cała magia tkwi w niczym innym jak tylko w doświadczeniu. Nowiny były pierwsze, potem Płock i na końcu Wąchock. Na dwóch pierwszych maratonach można było się dotrzeć a jak wiadomo najwięcej doświadczenia dają realne starty i to one pozwalają najlepiej doszlifować naszą technikę. Tak z ciekawości popatrzyłem na średnie z maratonów i co ciekawe to najlepszą miałeś w Płocku 25.6 km/h Wink . U mnie było podobnie bo na mini to mój najszybszy maraton ze średnią 27.4 km/h. Może jednak w Płocku jest płasko? Blush

A jeszcze jedno. Mam pytanie. Czy nad Tobą nie krąży jakieś fatum. Trzeci raz z kolei masz 4 miejsce. Biegnij chłopie szybko do kościoła i klep zdrowaśki bo coś mi mówi, że to fatum tak łatwo nie odpuści..... Big Grin
12.07.2017, 11:30
Szukaj Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości