Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kozienice/Opis trasy
Autor Wiadomość
scorpio65 Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 385
Liczba wątków: 105
Dołączył: 26.02.2010
Reputacja: 9
#1
Kozienice/Opis trasy
Fun 7km

Mini 31km
Max 68km


Wyścig w Kozienicach to drugi w tegorocznym cyklu (obok Legionowa) etap prawdziwie maratoński. Przez duże „M” przede wszystkim za sprawą imponujących dystansów: zarówno na Mini, jak i naprawdę długim Maxie.
Będą tu mieli pole do popisu kolarze dysponujący „końską mocą” i „żelaznymi” płucami, ale również Ci, którzy potrafią jeździć na zmianach i korzystać z jazdy na kole. Mimo długich szutrowych fragmentów (dotyczy zwłaszcza Maxa) niemal żywcem wyjętych z szosy, jest również mnóstwo okazji na rozerwanie stawki.
Słowem: szansa na dobry wynik dla zawodników, którzy preferują typowo wytrzymałościowe ściganie, zamiast mozolnego pokonywania technicznych ścieżek.
Suma podjazdów dla dystansu Mini to prawie 250m, na dyst. Max nieznacznie przekracza 500m.
Charakter trasy raczej wytrzymałościowo-szybkościowy, choć jest również kilka sekcji interwałowych.
Trasa w większości prowadzi szerokimi duktami, drogami leśnymi i polnymi, ale nie jest pozbawiona technicznych utrudnień zwłaszcza w drugiej części dystansu. Teren ogólnie lekko pofałdowany. Miejscami miękkie (ale na pewno nie grząskie) podłoże w połączeniu z długim dystansem i letnim upałem może stanowić nie lada wyzwanie dla mniej wytrenowanych zawodników.
 
Start i meta, sektory startowe oraz cale kolarskie miasteczko mieści się w obrębie Stadionu Miejskiego przy ulicy Sportowej, niemal w samym centrum Kozienic.
Start z bieżni stadionu, pierwsze kilkaset metrów po asfalcie, potem krótki przejazd po kostce, która kończy się na skraju lasu. Do 5km na przemian drogi gruntowe z asfaltami, ale cały czas szeroko i niemal płasko, z możliwością wyprzedzania. Tutaj nastąpi pierwsza selekcja, jako że trasa będzie się pięła przez ok. 1,5km na tzw. Babią Górę. Po osiągnięciu najwyższego punktu przeskok przez drogę wojewódzką nr737 i wjazd do puszczy. Między 8 a 9km kilka interwałowych podjazdów, a potem do 11km jazda po typowych szerokich duktach „okraszonych” od czasu do czasu korzeniami. Tam przecinamy trakt na Królewskie Źródła i nawierzchnia zmienia się na szutrową, a teren jest dość mocno pofałdowany. Przed Rezerwatem Brzeźniczka trafiamy na wymagający techniczny singiel, który pnie się po niewielkich pagórkach przez około kilometr, po nim nawrót i kolejny kilometr czarnym szlakiem po dawnym nasypie wąskotorówki (to już 16km). Następnie duktem na skraju lasu objeżdżamy wieś Augustów, krótki kontakt z cywilizacją, aby na 19km ponownie przekroczyć dw737. Pól kilometra dalej następuje rozjazd dystansów: Max odjeżdża na swoją rundę w kierunku pld-zachód, a Mini przez Ubiszczeńską Górę oraz mocno pofalowany teren w okolicy wsi Stanisławice wraca w opłotki Kozienic. Po przekroczeniu torów do mety pozostanie nieco ponad 2km: najpierw ścieżkami przez okoliczny zagajnik, a następnie szybka, techniczna końcówka w obrębie stadionu i sprinterski finisz na bieżni przez ok. 200m.
 
Max od rozjazdu jedzie mocno pofałdowanym duktem do żółtego szlaku, a następnie szeroką leśną drogą do przecięcia z asfaltem kolo miejscowości Przejazd. Od 24km, gdzie zlokalizowany jest bufet ponad 3km szerokim szutrem obok Rezerwatu Ponty Dęby. Zaraz za rzeczką Ostrownica nawrót w prawo i przecinając wąskie ścieżki i dróżki po igliwiu, po ok. 9km od rozjazdu, opuszczamy leśne ostępy – to już asfalt w Jaroszkach: najpierw szybki zjazd, a potem dość długi podjazd i po ok. 2km szosowego ścigania ponownie zagłębiamy się w knieje.
Na ok. 36 oraz 42km wyścig wjeżdża na najwyższe w tej okolicy przewyższenia (Działowa Góra i Wielka Góra – ponad 170m npm). Zwłaszcza na tej drugiej napotkamy dość mocne podjazdy i wymagające koncentracji (duża szybkość) zjazdy.
Zaraz za Wielką Górą zjeżdżamy na czerwony szlak, który doprowadzi nas mocno pofalowaną Królewską Drogą aż do zamknięcia pętli Max.
Ostatni długi podjazd między 47 a 48km, a potem już tendencja opadająca aż do samej mety. Na 52km ponownie wjeżdżamy w strefę bufetową, po niej przejazd powrotny przez asfalt drogi powiatowej, a 4km dalej zjazd z dystansem Mini i identyczna końcówka.

Dobór opon: 
- dla dobrych technicznie zawodników proponujemy nieco szersze semi-slicki (2,1 cala)
- Ci, którzy nie czują się jeszcze bardzo pewnie powinni wybrać bieżnik bardziej uniwersalny (zwłaszcza, gdyby popadało)
Ciśnienie w średnim zakresie – jest sporo twardych odcinków, ale na piasku, po igliwiu czy nasiąkniętej nawierzchni niezbyt „nabita” opona będzie miała zdecydowaną przewagę


Darz Bór!

Link do śladu dystansu Mini:

http://www.gpsies.com/map.do?fileId=yirbgwnwnklffsqh

Link do śladu rundy Max (od rozjazdu):

http://www.gpsies.com/map.do?fileId=pxviagykoexfnddc
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.07.2017, 23:42 przez scorpio65.)
20.07.2017, 23:37
Szukaj Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości