Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nieporęt - wrażenia :)
Autor Wiadomość
Marcin W Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 10
Liczba wątków: 1
Dołączył: 31.01.2014
Reputacja: 0
#11
RE: Nieporęt - wrażenia :)
Ale sposób zaproponowany przez Marka, choć właściwy, to jest nieoficjalny. Na podstawie swoich obliczeń ciężko ustawiać się w sektorze na starcie w np. Markach.
Myślę, że organizator poda oficjalne wyniki, abyśmy się nie kłucili i zażarcie dyskutowali na ten temat.
Oficjalne wyniki i informacja o sektorach zamknęłaby wszelką dyskusję i byłoby najbardziej sprawiedliwie.
27.08.2017, 11:27
Szukaj Odpowiedz
Ania Galeńska Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 2
Liczba wątków: 0
Dołączył: 20.07.2013
Reputacja: 2
#12
RE: Nieporęt - wrażenia ... niestety - takie sobie, znaczy marne.
Witam,
W zasadzie nie umieszczam swoich wrażeń z maratonów. Tym razem jednak to zrobię. I będą to (niestety) przykre wrażenia.
Trasa mi się podobała, jechało mi się wspaniale. Mimo, że wyruszyłam jakoś tak chyba w ostatniej piątce - z radością (i zdziwieniem) mijałam kolejne osoby. Jechało się wspaniale. Były górki, utrudnienia. To oczywiście dodaje smaczku.  Na bufecie poprosiłam o polanie głowy wodą. Potem pojechałam szybko (jak na mnie :-)) dalej. W pewnym momencie zauważyłam, że dość długo nie ma znaków na drodze... Kolega za mną: "Oj Ania, szeroka droga, to po co mieli dawać strzałki." No to jedziemy. Aż pokazała się zagroda. Coś nie tak... I ZGRZYT Zamiast się cofnąć (ale dokąd? Nie miałam przecież żadnych wątpliwości jak jechać, strzałek, jak w Górze Kalwarii mi nie brakowało...) przekroczyliśmy zaporę i pojechaliśmy dalej.  Potem zobaczyliśmy kolarzy. Przecięli nam drogę, dołączyliśmy do nich. NO ŁADNIE....Potem meta, na niej "zamurowana" ze zdziwienia  mina P. Bogdana... Potem miasteczko. I dziwne wypowiedzi paru osób... (wcale nie takie dziwne). Niektórzy prawie jawnym tekstem powiedzieli o moim oszustwie... Jeden zapytał - jak to zrobiłam, że jestem taka niezmęczona. Wyjaśni.lam mu, że jestem bardziej niezadowolona niż zmęczona. Nienawidzę oszustw... A jak wyszło? I nie bardzo wiem gdzie mam się na... siebie poskarżyć...
Potem były dekoracje.... Pani Ania Galeńska - III miejsce... Podeszłam do Pana Bogdana i powiedziałam, że oszukałam i nie należy mi się  medal. (Tym razem zupełnie nie ucieszyło mnie, że 71 dostaje medal w kat. 50+... ZUPEŁNIE. Tylko niesmak...) Tymczasem Pan Bogdan powiedział, że mam jednak wziąć ten medal bo dodano mi za karę 40 min i nawet po tym zabiegu medal się należy... Żałuję, że go wzięłam. Sprawia mi przykrość, nie radość. Zresztą te (podobno to tyle było, nie mam licznika) 6 km pewnie pokonałabym prędzej niż w... 40 min, skoro czas z karą wyniósł 1:45:05. Inni podobni mi winowajcy uważali, że to zbyt duża kara. Ja uważam, że zachowałam się niewłaściwie i powinnam być nieklasyfikowana. Kolejny raz....
BARDZO cieszyłam sie na trudy w Górze Kalwarii. Już kiedyś raz jechałam tą trasą. Niestety w pewnym momencie zupełnie zabrakło strzałek. Zabrakło też śladów kół... (dlaczego - wyjaśniło się dopiero w miasteczku). Wtedy zeszłam jak niepyszna z trasy. Mimo braku uszczerbku na zdrowiu moim i roweru... Nie udało się zmierzyć z Górą. Teraz pokonałam znacznie większy dystans ale również straciłam trasę. Należało nie jechać dalej (tak jak zrobiłam w G.K.). Jeżdżę w innych maratonach i zupełnie nie jestem przyzwyczajona do takich zmyłek. Tam trasy obsłużone są od początku do końca perfekcyjnie. Chciałam to wszystko (w skrócie :D) powiedzieć Wam przez mikrofon, skruszona, ze przekroczyłam linię mety...Nie ma jednak zwyczaju, żeby dekorowani mówili coś do mikrofonu. Głupio mi było łamać zasady.  Teraz pozwoliam sobie na wypowiedź - co myślę. 
Pozdrawiam serdecznie Koleżanki i Kolegów, jeśli komuś chciało sie to przeczytać, jestem wdzięczna, będzie mi lżej. Ania   
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.08.2017, 11:52 przez Ania Galeńska.)
27.08.2017, 11:48
Szukaj Odpowiedz
Pablito Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 3
Liczba wątków: 1
Dołączył: 03.02.2014
Reputacja: 0
#13
RE: Nieporęt - wrażenia :)
Dla mnie trasa super oraz super oznaczenie.
Nigdzie nie pomyliłem trasy, a oznaczenie było na przyzwoitym poziomie.
Mam nadzieje że taki poziom oznaczenia będzie utrzymany.
Płyny na bufetach w butelkach super- oby plastikowe kubki znikły na zawsze!!!
Brak zastrzeżeń.
Trasa ciekawa, urozmaicona i brak płaskich nudnych odcinków.
27.08.2017, 19:55
Szukaj Odpowiedz
PeKa Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 34
Liczba wątków: 0
Dołączył: 09.05.2017
Reputacja: 0
#14
RE: Nieporęt - wrażenia :)
Ufff. Żyję. W sobotę mini, wczoraj drużynówka w Elicie, czyli dwie rundy. Gdy jechałem do Nieporętu, byłem niemal przekonany, że się zanudzę, jadąc tam trzy rundy. Jakież zdziwienie me było w sobotę. Świetna trasa! Piasek nie był mocno upierdliwy, kapkę techniki i nie stwarzał problemów. Kilka krótkich, ale bardzo fajnych podjazdów. Zjazdy może nie szaleńcze, ale miały też elementy techniczne. Był czas na zmęczenie, był czas na chwilę wytchnienia. Bufet w sam raz, nie za późno, nie za wcześnie. Trasa dobrze oznakowana, nie zauważyłem tylko rozjazdu i całe szczęście koledzy przede mną lecieli mini, bo mógłbym przez nieuwagę wylądować na maxie Tongue Ktoś wspominał, że nie było tabliczek z podanym dystansem do końca? Były, widziałem 10km, 5km i 3km.
Bałem się trochę w niedzielę tych dwóch rund, ale przejechaliśmy dość gładko i mam wrażenie, że bardziej zmęczyłem się na jednym okrążeniu w sobotę.
Jedyny minus, to oddalone miasteczko, jak już koleżanki/koledzy wspominali. No i przyzwyczailiśmy się do wyników podanych od razu na tacy.
Świetny, wyścigowy weekend Smile
Ps. wiadomo co z córką kolegi z drużynówki? Mam nadzieje, że dziewczynka cała Sad
28.08.2017, 09:20
Szukaj Odpowiedz
Sherman 1972 Offline
Jarosław Jarszak
****

Liczba postów: 680
Liczba wątków: 34
Dołączył: 24.07.2014
Reputacja: 4
#15
RE: Nieporęt - wrażenia :)
(27.08.2017, 11:27)Marcin W napisał(a):  Ale sposób zaproponowany przez Marka, choć właściwy, to jest nieoficjalny. Na podstawie swoich obliczeń ciężko ustawiać się w sektorze na starcie w np. Markach.
Myślę, że organizator poda oficjalne wyniki, abyśmy się nie kłucili i zażarcie dyskutowali na ten temat.
Oficjalne wyniki i informacja o sektorach zamknęłaby wszelką dyskusję i byłoby najbardziej sprawiedliwie.

Przecież wszystko czarno na białym jest wyjaśnione w regulaminie. @onlybike posługiwał się wzorem z regulaminu więc są to jak najbardziej oficjalne wyliczenia i na ich podstawie można sobie dokładnie wyliczyć właściwy dla danego zawodnika sektor startowy. Jeśli mimo wszystko ktoś będzie miał wątpliwości to swoje obliczenia może zawsze skonsultować z ORGiem.


Załączone pliki Miniatury
   
     No. 72
28.08.2017, 11:18
Szukaj Odpowiedz
anleninvert1 Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 2
Liczba wątków: 1
Dołączył: 06.06.2017
Reputacja: 0
#16
RE: Nieporęt - wrażenia :)
Takie spostrzeżenie. Numer 1388 - młodszy z dwóch panów "R" (znanych co niektórym z różnych dziwnych kombinacji w zeszłym roku typu: jazda jeden za drugiego, albo sztafeta na jednym rowerze na mikołajkowym) pojechał z 10 sektora (w którym na stałe rezyduje) na czas 1:02 (średnia 24,1). To niemożliwe. To po prostu niemożliwe.
29.08.2017, 13:52
Szukaj Odpowiedz
PeKa Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 34
Liczba wątków: 0
Dołączył: 09.05.2017
Reputacja: 0
#17
RE: Nieporęt - wrażenia :)
Żona na mecie coś mówiła, że jej coś nie gra z w.w., ale nie wnikałem. Jednak w wynikach 1388 ma DNF.
A tu taka ciekawa foteczka w.w.
https://scontent-cdg2-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/21056017_360518701036340_6191183999363333432_o.jpg?oh=6af3d026fe6a627a9aed57e9c3​58797d&oe=5A1FC9F9
Źródło: Cross Kąty
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.08.2017, 15:59 przez PeKa.)
29.08.2017, 15:53
Szukaj Odpowiedz
adriansocho Offline
Member
***

Liczba postów: 109
Liczba wątków: 5
Dołączył: 28.02.2011
Reputacja: 1
#18
RE: Nieporęt - wrażenia :)
(29.08.2017, 13:52)anleninvert1 napisał(a):  Takie spostrzeżenie. Numer 1388 - młodszy  z dwóch panów "R" (znanych co niektórym z różnych dziwnych kombinacji w zeszłym roku typu: jazda jeden za drugiego, albo sztafeta na jednym rowerze na mikołajkowym) pojechał z 10 sektora (w którym na stałe rezyduje) na czas 1:02 (średnia 24,1).  To niemożliwe. To po prostu niemożliwe.

 Jeśli już mamy się czepiać, to ja chciałbym wiedzieć, jak to możliwe, że jedna z czołowych drużyn w kat. Elita na Drużynówce ma DNF u czwartego zawodnika, podczas gdy wg Regulaminu dobrze by było, żeby taki zawodnik wyścig przynajmniej ukończył...
----
Adrian Socho the Lajt Rajder - MyBikePL nr 2601
"Jazda na single-trackach może być trudna z technicznego punktu widzenia."
 - źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Single_track
30.08.2017, 11:14
Szukaj Odpowiedz
Poland Biker Man Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 392
Liczba wątków: 92
Dołączył: 24.04.2009
Reputacja: 0
#19
RE: Nieporęt - wrażenia :)
(30.08.2017, 11:14)adriansocho napisał(a):  
(29.08.2017, 13:52)anleninvert1 napisał(a):  Takie spostrzeżenie. Numer 1388 - młodszy  z dwóch panów "R" (znanych co niektórym z różnych dziwnych kombinacji w zeszłym roku typu: jazda jeden za drugiego, albo sztafeta na jednym rowerze na mikołajkowym) pojechał z 10 sektora (w którym na stałe rezyduje) na czas 1:02 (średnia 24,1).  To niemożliwe. To po prostu niemożliwe.

 Jeśli już mamy się czepiać, to ja chciałbym wiedzieć, jak to możliwe, że jedna z czołowych drużyn w kat. Elita na Drużynówce ma DNF u czwartego zawodnika, podczas gdy wg Regulaminu dobrze by było, żeby taki zawodnik wyścig przynajmniej ukończył...

Czas trzeciego zawodnika = czas drużyny. Jeżeli, ktoś nie kończy to ma DNF i nie jest - w przypadku medalistów - dekorowany.

PS. Jeśli już mamy się czepiać, to prosimy o czytanie Regulaminu ze zrozumieniem.
30.08.2017, 14:32
Strona WWW Szukaj Odpowiedz
Poland Biker Man Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 392
Liczba wątków: 92
Dołączył: 24.04.2009
Reputacja: 0
#20
RE: Nieporęt - wrażenia :)
(29.08.2017, 13:52)anleninvert1 napisał(a):  Takie spostrzeżenie. Numer 1388 - młodszy  z dwóch panów "R" (znanych co niektórym z różnych dziwnych kombinacji w zeszłym roku typu: jazda jeden za drugiego, albo sztafeta na jednym rowerze na mikołajkowym) pojechał z 10 sektora (w którym na stałe rezyduje) na czas 1:02 (średnia 24,1).  To niemożliwe. To po prostu niemożliwe.

Nr 1388 otrzymał na mecie DNF.
30.08.2017, 14:33
Strona WWW Szukaj Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości