Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wyniki Wawer
Autor Wiadomość
rafalrafal Offline
Member
***

Liczba postów: 185
Liczba wątków: 9
Dołączył: 23.05.2010
Reputacja: 1
#41
RE: Wyniki Wawer
(13.10.2011, 13:20)Ewa napisał(a):  Marysiu,
nie pisałabym gdybyś nie zaczepiła mnie osobiście. W odróżnieniu od Ciebie, ja dobrze zrozumiałam zasady maratonu w Wawrze, a dla pewności dopytywałam się sporo czasu przed nadchodzącym maratonem. Widziałyśmy się przed maratonem w Warwrze, poinformowałam Cię, że nam się nie liczy ten start do generalki. Przypomnę, że odpowiedziałaś, że "skoro już jestem to sobie pojadę". Jeśli z jakichś powodów mi nie uwierzyłaś, mogłaś się się spytać o to organizatora i nie byłoby sprawy. Ja bym tak zrobiła. Nie ma więc tu mowy o Twojej nieświadomości, a raczej o chęci tworzenia faktów dokonanych. A jeśli chodzi Ci o moje "odpuszczenie" MAXa w Legionowie, jak to w swoim poście napisałaś, to uważam, że z Twojej strony to nie było eleganckie. Właściwie to nie muszę się tłumaczyć, ale Ci powiem, że umiem liczyć i wiedziałam, że przewaga punktów pozwala mi już nie jechać MAXa. Zwłaszcza, że od Torunia zmagam się ze skutkami kontuzji nogi, a maraton w Płocku jeszcze ją pogorszył. Staram się mieć spory dystans do mojego rowerowania i życzę Ci, abyś Ty miała podobny.

Ewa Lipowiecka
nr 646

Organizator udzielił na stronie jasnych informacji, kto będzie punktować na dystansie MAX - każdy. Niech Pani Ewa pokaże miejsce w którym jest napisane inaczej, lub choćby coś jest niejasne. Myślę, że prywatne ustalenia Pani Ewy i organizatora nie mają, żadnego znaczenia. Jakbym się w dniu zawodów, na miejscu dowiedział od koleżanki, że jest inaczej niż na oficjalnej stronie orga, to też bym wystartował (a co innego miałbym robić skoro już przyjechałem i zapłaciłem?) Poza tym po zawodach punkty zostały Pani Marii doliczone co pozwalało jej sądzić, że jednak miała rację i regulamin ze strony PB nadal obowiązuje (więc po co miała coś wyjaśniać?).

Poza tym wydaje mi się, że w gruncie rzeczy to ta sprawa w żaden sposób nie dotyczy Pani Ewy - w końcu Pani Maria ma żal tylko do organizatora.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.10.2011, 15:16 przez rafalrafal.)
13.10.2011, 15:15
Szukaj Odpowiedz
żuczek Offline
Member
***

Liczba postów: 142
Liczba wątków: 3
Dołączył: 10.05.2010
Reputacja: 2
#42
RE: Wyniki Wawer
Zgadzam się z tym stanowiskiem. Z wpisów Orga na forum wynikało, że jeżeli ktoś nie startował na maxie w Pomiechówku (lub startował, ale wyniki anulowano), to start w Wawrze mu się liczy do generalki. Nie było innych obwarowań. Teraz oczywiście to herbata po obiedzie, ale na przyszłość warto to przemyśleć.
Marysia (mmk) pościgamy się w przyszłym sezonie, będzie fajnie i ciekawie.
[Obrazek: sticky112.png]
13.10.2011, 21:34
Szukaj Odpowiedz
mmk Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 7
Liczba wątków: 0
Dołączył: 12.10.2011
Reputacja: 0
#43
RE: Wyniki Wawer
Dzięki Ewo że się odezwałaś ...
Nie chciałam Cię urazić mówiąc że sobie odpuściłaś Max w niedziele. Jak sama wiesz wynik z soboty mam wpisany i punkty zostały doliczone do generalki. Więc pomyślałam że mam szansę w niedziele a że Ty nie jechałaś Max tym bardziej byłam pewna innego wyniku w niedziele w generalce. Nie rozumiem czemu dano mi złudne nadzieje skoro nie mogłam punktować w generalce , można było wpisać punkty nie doliczając ich do generalki jak to zrobiono na Mini wtedy byłoby wszystko jasne. Nie rozumiem też dlaczego po niedzielnym starcie w generalnej punktacji , w ogóle nie są umieszczone punkty zdobyte przeze mnie w Wawrze na Maxa skoro każdy ma... są one wykasowane jak bym w ogóle nie startowała. Wszyscy mają punkty zdobyte podczas całego cyklu , a ja jako jedyna nie. Uważam że powinny być wstawione do tabeli jak u każdego zawodnika lecz nie doliczone jeżeli jest to zgodne z regulaminem, tak jak to zrobiono na Mini. Mam nadzieje że jasno przedstawiłam swoja sytuację i roszczenia .
Przepraszam jeżeli ktoś zrozumiał to inaczej i poczuł się urażony. Uczciwie stanęłam do walki to organizator , podając sobotnie wyniki dał mi złudne nadzieje... tak to pewnie też bym sobie odpuściła Maxa w niedziele ale w uczciwy sposób podjęłam walkę i za to zostałam posądzona o cwaniactwo. Jest mi przykro z tego powodu. Mam swoją drużynę OCT Ostrołęka i chciałam ją godnie reprezentować podczas całego cyklu , wykorzystując przy tym nawet dodatkowe starty. Myślę że każdy postąpił by tak samo , dlatego jest mi tym bardziej przykro że zostałam w ten sposób potraktowana. Łatwiej zrozumieć tą sytuację przeglądając wyniki w generalce z Wawra i Legionowa Max k-5 nr.startowy 378.


PS.Ewo sama zapewne byłaś zaskoczona widząc sobotni wynik , więc nie dziw się mojej reakcji. Mam nadzieje że się nie gniewasz.

Pozdrawiam wszystkich MARIA
14.10.2011, 15:18
Szukaj Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości